Obalamy 15 mitów na temat karmienia piersią inaczej

obalamy mity o KPI

W tym artykule obalamy 15 najczęściej spotykanych mitów o karmieniu piersią inaczej. Okazuje się, że choć KPI jest coraz bardziej znane i zyskuje na popularności wśród części mam, to na temat takiego sposobu karmienia niemowląt nadal krąży wiele nieprawdziwych stwierdzeń opartych na przekonaniach własnych lub zasłyszanych.

Mit 1. Nie jest możliwe długie karmienie dziecka własnym mlekiem bez przystawiania do piersi.

Istnieje przekonanie, i to nawet wśród personelu medycznego odpowiedzialnego za edukację laktacyjną, że karmienie odciągniętym pokarmem jest możliwe jedynie przez kilka, kilkanaście tygodni. Dawniej kobiety krótko karmiły piersią, co było zazwyczaj wynikiem błędnych zaleceń lekarzy i położnych. Wiedza na temat laktacji i czynników z nią związanych była szczątkowa. Dlatego w stosunku do odciągania pokarmu ówczesne zalecenia również były nieprawidłowe. W wyniku niewłasciwego postępowania i pracy z laktatorami złej jakości – kobietom bardzo szybko zanikał pokarm.

Obecnie dzięki o wiele większej wiedzy o laktacji, nowoczesnym pompom ściągającym kobiety karmią dzieci swoim mlekiem, bez przystawiania ich do piersi, nawet kilkanaście miesięcy lub dłużej. 

Mit 2. Nie można utrzymać laktacji za pomocą samego laktatora.

Wbrew krążącym opiniom, utrzymanie laktacji przy pomocy laktatora jest możliwe. Co więcej, laktator jest w stanie rozkręcić laktację nawet przy wyłącznym karmieniu odciągniętym mlekiem (KPI) przez długi czas. Przy wsparciu specjalistów kobiety są w stanie wystymulować i utrzymać laktację nawet do poziomu znacznie przekraczającego zapotrzebowanie własnego dziecka.

Mit 3. Laktator nie ściąga tyle samo mleka co dziecko.

Matki karmiące piersią dość często martwią się, że mają za mało mleka, że ich dzieci nie najadają się. W Internecie powszechną poradą, jaką znajdą jest, aby ściągnęły mleko laktatorem i zobaczyły ile pokarmu produkują ich piersi. To samo często słyszą od lekarzy i położnych.

Z drugiej strony można spotkać się z opinią, że laktator nie odciągnie tyle mleka ile wysysa dziecko bezpośrednio z piersi. Oba stwierdzenia nie są prawdziwe. W przypadku mam karmiących piersią niekiedy odciągnięcie pokarmu okazuje się trudne, a nawet niemożliwe. Natomiast mamy karmiące wyłącznie odciągniętym mlekiem są w stanie pozyskać tyle mleka ile potrzebuje dziecko, a nawet więcej.

Mit 4. KPI jest wygodniejsze niż karmienie piersią.

Nie znajdziemy tu jednoznacznej odpowiedzi. Będzie ona zależała od osobistej i rodzinnej sytuacji matki karmiącej.

Karmiąc piersią mamy mleko gotowe do podania w każdej chwili, bez względu na miejsce i okoliczności. Zazwyczaj nie wydajemy pieniędzy na akcesoria, lepiej się wysypiamy. Natomiast do karmienia odciągniętym mlekiem potrzebny jest sprzęt, znajomość zasad postępowania w czasie laktacji, dotyczących mleka kobiecego. Niezbędna jest dobra organizacja dnia i umiejętność zarządzania czasem. Zazwyczaj, kiedy dziecko smacznie śpi, większość mam wstaje w nocy na sesję z laktatorem.

Mit 5. Karmienie piersią inaczej nie odbywa się na żądanie.  

Skąd takie przekonanie? Otóż KPI było traktowane podobnie jak karmienie butelką preparatem do żywienia niemowląt. Jeszcze do niedawna niektórzy specjaliści uważali, że butelką należy karmić niemowlęta co 3 godziny, według harmonogramu. Obecnie takie porady słyszy się coraz rzadziej. Większość pracowników ochrony zdrowia zaleca karmienie piersią w sposób responsywny, tj. na żądanie. I zachęca się rodziców karmiących pokarmem mamy, aby w podobny sposób karmili butelką. Karmienie butelką powinno przebiegać w sposób zbliżony do karmienia piersią, a więc również responsywnie, na żądanie dziecka (kontrolując liczbę sesji i ilość spożytego mleka).

Mit 6. Jeśli karmisz piersią inaczej, przejście dziecka “na pierś” nie jest możliwe.

Innym pytaniem, jakie pojawia się w głowach mam KPI jest: czy moje dziecko już zawsze będzie piło z butelki? Czy będę mogła “przejść” na pierś? 

Wiele z nich usłyszało, że przejście dziecka “na pierś” nie jest możliwe. Faktycznie, niektóre matki karmiące piersią inaczej z różnych powodów nie mogą przejść na karmienie bezpośrednio z piersi, albo po prostu tego nie chcą. 

Jednak niekiedy jest to trudne, ale możliwe. Wymaga pracy, wsparcia specjalisty, a w skomplikowanych przypadkach – nawet kilku, współpracujących ze sobą.

Mit 7. Mleko matki, które ma brzydki zapach i dziwny smak nie nadaje się do spożycia.

Z kolei inne mamy zastanawiają się, dlaczego ich mleko po rozmrożeniu dziwnie wygląda i jeszcze dziwniej pachnie? Wiele osób jest przekonanych, że mleko matki, które ma brzydki smak lub zapach nie nadaje się do spożycia. Skąd to przekonanie? Jeśli jakaś potrawa brzydko pachnie, to jest to sygnał żebyśmy jej nie jedli. Jednak zasada ta nie do końca ma zastosowanie przy ocenie organoleptycznej mleka matki. Mleko ma różny zapach i nie wszyscy go lubią. Wystarczy spróbować mleko, bo do spożycia nie nadaje się to, które jest kwaśne.

Mit 8. Nie wolno wstrząsać butelką z mlekiem matki.

Znacie to przekonanie? Jakiś czas temu było bardzo popularne i przekazywane jako istotna wskazówka w postępowaniu z mlekiem kobiecym. W związku z tym stwierdzeniem powstał nawet mem nawiązujący do martini, które James Bond wolał wstrząśnięte, nie mieszane. Z mlekiem mamy należało postępować odwrotnie, tj. mieszać, a nie wstrząsać. Otóż nie istnieją żadne badania naukowe na temat wpływu wstrząsania mlekiem kobiecym na jego skład.

Mit 9. Świeże mleko matki powinno być przechowywane wyłącznie w lodówce.

Mleko kobiece może być przechowywane w różnych warunkach. Po ściągnięciu mleka mama ma kilka możliwości: 

  • Może od razu podać dziecku do wypicia. Jest to najbardziej optymalna i pożądana opcja ze względu na minimalne zmiany właściwości mleka, w tym straty witamin.
  • Może pozostawić kilka godzin w temperaturze pokojowej (od +18°C do +25°C), aby podać dziecku mleko później.

Według wytycznych optymalny czas jest do 4 godzin, a w warunkach domowych nawet do 6-8 godzin. Tak naprawdę, mleko matki może stać tak długo aż nie skwaśnieje. W związku z tym, że mleko każdej kobiety ma inny skład, to czas przechowywania mleka w temperaturze pokojowej będzie indywidualny. Więcej o przechowywaniu mleka mamy przeczytacie tu.

Mit 10. Mleko matki musi być podgrzane, aby było zdatne do spożycia przez dziecko.

Wiele osób jest przekonanych o tym, że trzeba podgrzewać odciągnięty pokarm przed podaniem dziecku. Każda z matek prawdopodobnie postępuje w inny sposób. Czy praktyki matek mają odzwierciedlenie w badaniach naukowych?

Nie istnieją żadne standardy oparte na dowodach medycznych dotyczące podgrzewania mleka matki lub określania optymalnej temperatury mleka dla niemowląt, czy wcześniaków. Mleko można podać chłodne, o temperaturze otoczenia lub podgrzane do temperatury ok. 35-37 st.C. Preferencje maluchów są różne.

Mit 11. Mleko odciągnięte w początkowym okresie laktacji nie nadaje się do spożycia dla starszych dzieci.

Prawdą jest, że mleko mamy zmienia skład nie zarówno w ciągu doby, jak i w ciągu trwania całej laktacji. Z badań wynika, że stężenia makroskładników odżywczych i kaloryczność mleka wzrastają wraz z wiekiem dziecka. Jednak jeśli macie nadmiar mleka w zamrażalniku, to z pomocą może przyjść starsze dziecko, które z chęcią wypije kakao zrobione na mleku mamy. Bo warto pamiętać, że nie ma ograniczeń wiekowych jeżeli chodzi o spożywanie mleka kobiecego.

Mit 12. Rozwarstwienie się ściągniętego mleka świadczy o jego zepsuciu.

Słyszałyście kiedyś opinię, że np. po 6 miesiącu karmienia dziecka w piersiach jest sama woda? O tym, że tak nie jest na pewno wie każda mama KPI, która nie raz miała do czynienia z rozwarstwionym mlekiem. Może i wygląda dziwnie, ale jest to jak najbardziej naturalny proces, który możemy zaobserwować na wielu innych płynach składających się m.in. z wody i tłuszczu. Tak, tak – tłuszcz z mleka matki nigdy nie wyparowuje.

Mit 13. Grubość warstwy śmietanki świadczy o kaloryczności mleka matki.

W mleku kobiecym podczas przechowywania może dojść do rozwarstwienia, ponieważ jest mieszaniną wielu składników o różnych właściwościach fizycznych i chemicznych. Jeśli na pewien czas odstawimy mleko w pojemniku, to na powierzchni pojawi się gęsta warstwa, tzw. “śmietanka”. Skoro mleko mamy to sama woda, to skąd się bierze w nim ta “śmietanka”? Otóż w jej skład wchodzą przede wszystkim tłuszcze i białka, ale nie tylko one świadczą o wartości energetycznej mleka. O kaloryczności decydują też węglowodany.

Mit 14. Bez przystawiania dziecka do piersi mleko matki nie zmienia swojego składu.

To jeden z mitów, który bardzo niepokoi mamy KPI. Wiele z nich wręcz zamartwia się, że bez przystawiania do piersi ich pokarm nie odpowiada potrzebom dzieci. Nie jest to prawdą. Bezpośredni kontakt między piersią matki a ustami dziecka jest ważny, jednak nie jest to jedyna droga kontaktu matki z dzieckiem. I nie tylko bezpośrednie karmienie piersią wpływa na zmiany w mleku. Znane są również inne czynniki, takie jak: wiek dziecka, pora dnia, częstotliwość i długość sesji, płeć dziecka, czas i sposób przechowywania pokarmu.

Mit 15. Dziecko, które odrzuciło pierś – odrzuciło matkę.

Mit, który jest powtarzany dość często. Co więcej – same mamy tak o sobie mówią: “Moje dziecko odrzuciło moją pierś, odrzuciło mnie. Nie chce mnie.” Zaskakujące jest to, że w niektórych przypadkach faktycznie niemowlęta odmawiają bliskiego kontaktu ze swoimi mamami. Dlaczego tak się dzieje? Gdzie szukać przyczyny? Czy dzieci robią to intencjonalnie?

Jeżeli Twoje dziecko należy do tej grupy, to nie należy obwiniać się, tylko znaleźć wsparcie wśród specjalistów. Karmienie piersią jest dla niemowlaka czynnością instynktowną i jeżeli dziecko odmawia ssania piersi, to oznacza, że coś ten proces zaburzyło. Dlatego tak ważne jest znalezienie przyczyny.

Źródła: 

  1. Pod red.: Weker H., Barańska M.: Żywienie niemowląt i małych dzieci, Zasady postępowania w żywieniu zbiorowym. Instytut Matki i Dziecka, 2014. 
  2. Silska S.: Ewolucja poglądów  na żywienie niemowląt w XIX i XX  wieku. Praca doktorska. Uniwersytet Medyczny im.  Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, 2013 www.wbc.poznan.pl 
  3. Włodzimierz Ptak, Maria Ptak: Podstawy immunologii. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2000.
  4. Helwich E. (red.): Program wczesnej stymulacji laktacji dla ośrodków neonatologicznych i położniczych III poziomu referencyjnego. STANDARDY MEDYCZNE/PEDIATRIA  2014  T. 11  9-16 http://cnol.kobiety.med.pl/
  5. Responsive feeding: Supporting close and loving relationships, UNICEF, 2016. https://www.unicef.org.uk/babyfriendly/
  6. Własne opracowania (linki zamieszczone w tekście). 
  7. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z canva.com.

Fundacja "Mlekiem Mamy" wspiera w karmieniu naturalnym. Jeżeli karmienie piersią okazuje się niemożliwe, pokazujemy, że można karmić piersią inaczej (KPI), tj. odciągniętym mlekiem i podawać je w inny sposób. Edukujemy w zakresie tzw. świadomego rodzicielstwa i zdrowego stylu życia już od pierwszych chwil dziecka. Prowadzimy również działalność odpłatną w zakresie wsparcia okołoporodowego.