Skąd te mity? – Laktacja 130 lat temu

O mitach już pisałyśmy między innymi tu – większość z nich pochodzi z dawnych, czasem prawdziwych, a czasem błędnych przekonań o karmieniu piersią i laktacji. Są to doświadczenia starszych pokoleń, oparte niekiedy na niewystarczającej, przestarzałej wiedzy medycznej.

Gdzie jest źródło tych przekonań? – Zajrzyjmy do starego podręcznika medycznego, takiego sprzed 130 lat.

Prawa przyrody a karmienie piersią

Pewne oczywiste rzeczy wiedziano zawsze:

„Wedle praw przyrody obowiązaną jest każda matka swoje własne dziecię karmić. Przy piersi matczynej najlepiej rozwija się dziecko, a samo karmienie przyczynia się wiele do szczęśliwego przebiegu połogu i zachowania zdrowia matki.”

Kiedy następowało pierwsze karmienie?

Już wtedy dążono do jak najszybszej stymulacji piersi, ale nie wiedziano jeszcze jak ważny jest kontakt skóra do skóry i pierwsze karmienie bezpośrednio po porodzie.

„W 6 do 8 godzin po porodzie, skoro matka przespawszy się czuje się pokrzepioną, należy dziecko pierwszy raz do piersi przyłożyć; jakkolwiek pierś zdaje się być jeszcze próżna jest w niej zwykle tyle pokarmu, ile dla noworodka potrzeba. Wczesne i regularne przykładanie dziecka pobudza wytwarzanie się mleka i zapobiega nagłemu obrzmiewaniu piersi oraz tak zwanej gorączce pokarmowej; przytem wczesny pokarm ma własność rozwalniającą, co także zdrowiu dziecka służy.”

O wartości mleka kobiecego

Zagłębiając się dalej w lekturę, trafimy na dziwaczne pomysły badania jakości mleka – przypominają trochę pomysły Waszych babć?

„Chcąc się o własności mleka przekonać, spuszcza się jednę jego kroplę na pochyło trzymany paznokieć; jeśli mleko jest dobre, spływa kropla powoli, biały ślad na paznokciu pozostawiając; jeżeli kropla prędko spływa i żadnego śladu nie pozostawia, dowodzi to, iż mleko jest zanadto wodniste, a zatem mało pożywne, przeciwnie jest ono za tłuste i ciężko strawne, jeżeli kropla zbyt wolno lub zupełnie nie spływa.

Dobrą jest także próba następna. Jeżeli mleko dobre, tworzy każda kropla do szklanki wody spuszczona obłoczkę, która powoli znika; jeżeli zaś kropla na wierzchu pozostaje, dowodzi to, iż mleko jest zbyt tłustem, jeżeli zaś przeciwnie cała kropla na dno szklanki opada, zawiera mleko za dużo serowatych części i jest ciężko strawne.”

Co kobieta powinna pić w trakcie połogu?

Piwo! Ale pod żadnym pozorem herbaty!

„Co się tyczy napojów, to od czwartego dnia począwszy można podać wystałą wodę cukrem lub syropem osłodzoną lub czystą. Kobieta która dziecko karmi sama, a jest zdrową, może od 9 dnia pić piwo, początkowo jedną szklankę dziennie, następnie zaś dwie do trzech. Wódki araku, herbaty lub wina nie powinna położnica, bez względu na to czy karmi lub nie, bez zezwolenia lekarza używać.”

O karmieniu

Niektórzy uważają, ze zalecenia WHO to dziwactwa, a tu proszę – mleko kobiece zajmuje dwie pierwsze pozycje:

„Żywienie dziecka w pierwszych miesiącach życia odbywa się w sposób trojaki: piersią matki, piersią mamki, albo sztucznym pokarmem.”

Co robić w razie problemów z karmieniem?

Już wtedy specjaliści wiedzieli, co jest korzystne dla zdrowia dziecka:

„Jeżeli jednak matka karmić nie może lub nie chce, należy się o dobrą mamkę wystarać, a gdyby jej wynaleźć nie można, trzeba dziecko sztucznie karmić, co jednak dla dziecka wcale nie jest korzystnem.”

Jak należało wybrać odpowiednią mamkę?

Kandydatka na mamkę badań lekarskich nie robiła, ale musiała spełniać odpowiednie warunki. Zauważcie, że już wtedy wiedziano o zmienności pokarmu w czasie.

„Nie powinna być ani za młodą ani też zbyt starą, ponieważ u zbyt młodej mamki pokarm jest ciężki, a u starszych kobiet jest on mniej pożywnym […] Różnica czasu między rozwiązaniem mamki i matki nie powinna więcej nad dwa do trzech miesięcy wynosić, gdyż podczas dłuższego karmienia zmienia się właściwość pokarmu.”

Jak długo karmić piersią?

Karmiono krótko (ach te zęby!), a z domu wychodzono z dzieckiem późno.

„Karmienie trwa zwykle 7 do 9 miesięcy, dopóki dziecko pierwszych nie dostanie ząbków. Dłuższe karmienie osłabia częstokroć matkę a dla zdrowia dziecka jest zwykle niepotrzebne. Niewolno jednak odłączać dziecka w lecie podczas wielkich upałów, jakoteż w tym czasie gdy dziecko ząbkuje lub z jakiegokolwiek powodu jest niezdrowe.”

„W lecie można dziecko od 4 tygodnia na świeże powietrze wynosić, w zimie atoli nie wcześniej jak po ukończonych 3 miesiącach życia i to tylko śród pogodnego i spokojnego powietrza.”

Kolki?

Mniej stresu mamo!

„Nie powinna nigdy karmiąca dawać ssać dziecku tuż po jedzeniu lub też po gwałtownych wzruszeniach tak ciała jak i umysłu, gdyż dziecko boleści z niestrawności łatwo może dostać”

Wszystkie cytaty pochodzą z podręcznika: „Nauka położnictwa dla użytku położnych” Dra Henryka Jordana, Docenta położnictwa w Uniwersytecie Jagiellońskim, Wydanie drugie zwiększone i poprawione, Kraków 1885.

Zalecenia wybrała mgr Olga Barbarska – dietetyk, związana z Uniwersytecką Pracownią Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją WUM, doktorantka w Zakładzie Biologii Medycznej WUM, wolontariuszka w Fundacji Bank Mleka Kobiecego.

Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum Fundacji “Mlekiem Mamy”.

Fundacja "Mlekiem Mamy" wspiera w karmieniu naturalnym. Jeżeli karmienie piersią okazuje się niemożliwe, pokazujemy, że można karmić piersią inaczej (KPI), tj. odciągniętym mlekiem i podawać je w inny sposób. Edukujemy w zakresie tzw. świadomego rodzicielstwa i zdrowego stylu życia już od pierwszych chwil dziecka. Prowadzimy również działalność odpłatną w zakresie wsparcia okołoporodowego.