Suplementy diety dla kobiet w ciąży karmiących naturalnie

Okres ciąży  to szczególny czas, w którym należy wyjątkową uwagę przykładać do swojej diety. W razie niedoborów lub złego samopoczucia przyszłej mamy, w momencie, w którym nie można dostarczyć cennych składników wraz z pożywieniem, lub ewentualne niedobory są zbyt wysokie – można skonsultować z lekarzem prowadzącym ciążę odpowiednio dobraną suplementację.

Karmienie naturalne a kolejna ciąża

Coraz więcej mam, świadomych dobroczynnego wpływu mleka kobiecego na zdrowie dzieci, decydując się na kolejną ciążę w trakcie laktacji, nie chce przerywać karmienia starszego dziecka. Jeżeli kobieta jest zdrowa, a ciąża przebiega prawidłowo, to teoretycznie nie ma żadnych przeciwwskazań do karmienia straszaka przez cały jej okres. Jedyne niedogodności jakie mogą wypłynąć podczas takiego przedsięwzięcia to wrażliwość brodawek sutkowych i zmiana smaku mleka. Przez tę specyficzną cechę może dojść do samoodstawienia.

Jednakże karmienie piersią w trakcie ciąży to podwójny wysiłek dla organizmu kobiety. Musi zatem ona w dwójnasób zadbać o swoje zdrowie i zwiększyć nieznacznie ilość spożywanych w ciągu dnia kalorii, ponieważ produkcja mleka kosztuje karmiącą mamę około 500 kcal podczas dnia (to z kolei nie tak wiele – jeden dodatkowy, drobny posiłek).

Dziecko w łonie matki, przez łożysko pobiera wszelkie niezbędne do życia i prawidłowego kształtowania się składniki odżywcze, mikroelementy i witaminy. Zarówno produkcja mleka jak i produkcja „pożywienia” dla dziecka w brzuchu odbywa się za pośrednictwem krwi. Kobiecy organizm jest stworzony w taki sposób, że w przypadku ewentualnych niedoborów niezbędnych do rozwoju dziecka, a także produkcji mleka, organizm czerpie potrzebne składniki odżywcze z organizmu mamy. Dlatego właśnie warto zadbać o siebie i swoje samopoczucie oraz rozważyć zbilansowaną dietę i odpowiednią suplementację. Więcej o karmieniu naturalnym w czasie ciąży dowiecie się z tego artykułu.

Najważniejsze składniki potrzebne kobietom w ciąży i podczas laktacji

Kwas foliowy

Szczególnie potrzebny jest w I trymestrze ciąży (a także podczas planowania poczęcia), a jego niedobór może spowodować poważne konsekwencje zdrowotne dziecka – wady wrodzone cewy nerwowej, rozszczep kręgosłupa, bezmózgowie. Na szczęście w większości przypadków tak się nie dzieje, a takie powikłania mogą wynikać z alarmująco niskiego poziomu tego związku. O profilaktyce wad cewy nerwowej dowiecie się stąd.

Kwas foliowy warto dostarczać w naturalnej formie. Jego źródłem są między innymi zielone warzywa liściaste i białe takie jak: kapusta włoska, szpinak, sałata, kalafior i szparagi. Można go też dostarczyć w formie owoców – banany i pomarańcze, a także w drożdżach. Kobiety, które cierpią na mutację genu MTHFR, polegającego na zaburzeniu przyswajaniu folianów – powinny po konsultacji z lekarzem sięgnąć po kwas foliowy w formie metylowanej. Kwas foliowy także przenika do mleka, ale nie powoduje żadnych skutków ubocznych u dzieci karmionych mlekiem mamy. Kwas foliowy należy do kategorii L1 – więcej o lekach i ich kategoriach ryzyka laktacyjnego znajdzie w tym artykule.

Witamina D3

Ma zbawienny wpływ na odporność mamy. Oprócz tego jest niezwykle potrzebna kobietom, które są w ciąży i karmią podczas niej piersią/lub są karmiące piersią inaczej – czemu? Otóż dlatego, że regularne przyjmowanie witaminy D3 zapobiega odwapnieniom, które często towarzyszą ciężarnym mamom karmiącym. Witamina D3 przenika do mleka matki – warto przed jej zażyciem skonsultować z lekarzem ilość podawanej witaminy D3 dziecku (jeśli jest podawana), aby zapobiec przedawkowaniu. W naszej szerokości geograficznej często się zdarza, że przez małą ekspozycję na słońce, wiele osób cierpi na niedobór D3, a jest to niezwykle istotna witamina dla mam i dzieci. Więcej o witaminie D3 przeczytacie tutaj.

Magnez

Niedobory magnezu mogą objawiać się drżeniem i kurczliwością mięśni, a także prowadzić do nadciśnienia, co w ciąży jest bardzo niepokojącym objawem. Magnez wspomaga w sytuacjach stresowych, a prawie każda kobieta karmiąca piersią inaczej, będąca jednocześnie w ciąży na jego brak nie może narzekać. Magnez także ma to do siebie, że niezwykle łatwo wypłukuje się z organizmu. Warto zadbać o jego odpowiedni poziom. Magnez, tak jak większość pierwiastków, przenika do krwi i do mleka – jest bezpieczny i potrzebny dziecku w łonie matki i dziecku karmionemu mlekiem mamy. Dodatkowym jego plusem jest to, że wpływa pozytywnie na zapotrzebowanie mineralne układu kostnego.

Żelazo

Na braki żelaza w organizmie bardzo często narzekają kobiety oczekujące dziecka. Skutkiem bardzo niskich wartości tego pierwiastka może być nawet przedwczesny poród, brak apetytu towarzyszący mamie, jak również szeroko pojęte „słabe” samopoczucie. Przed decyzją o spożywaniu żelaza w formie suplementu, a także wraz z dietą, warto oznaczyć jego poziom przed badania krwi. Złą informacją dla mam, które cierpią na ciążowe zaparcia, może być fakt, że żelazo może je potęgować. Doskonałym wyjściem byłoby w takiej sytuacji połączenie podaży żelaza z błonnikiem pokarmowym, który wpływa dobroczynnie na pracę jelit i ułatwia wypróżnianie.

Żelazo także nie szkodzi dziecku będącemu KP/KPI, ponieważ stężenie żelaza w mleku jest niezależne od stężenia we krwi matki. Dziecko w mleku mamy otrzymuje zawsze taką samą ilość żelaza niezależnie od jego poziomu w organizmie mamy. Dobrym źródłem dostarczania żelaza w formie produktów spożywczych jest powszechnie polecana wątróbka. Należy jednak zastanowić się czy jest to dobry krok – te podroby są bardzo często zanieczyszczone toksynami i szkodliwymi substancjami. Lepiej więc szukać żelaza w żółtku jaja kurzego, zarodkach pszennych, czerwonej soczewicy, orzechach, kaszach (gryczanej, jaglanej) i mięsie wołowym. Przy naprawdę niskich poziomach tego pierwiastka konieczna może być suplementacja żelazem w dawce wskazanej przez lekarza.

W odrębnym artykule będziecie mogły mieć okazję przeczytać o znaczeniu DHAjodu podczas jednoczesnego karmienia piersią i ciąży. Niniejszy artykuł nie stanowi także konsultacji medycznej, w przypadku każdej suplementacji, a także interpretacji wyników należy zasięgnąć porady lekarza.

Katarzyna Walczyk – mama karmiąca piersią (inaczej)

Źródła:

    1. “Dlaczego pokarm kobiecy jest tak wartościowy i unikalny? Dr hab. n. med. Aleksandra Banaszkiewicz, Patrycja Stelmaszczuk, CNoL, www.kobiety.med.pl/cnol
    2. “Vitamins & other supplements for breastfeeding mothers”, Kelly Bonyata, IBCLC, www.kellymom.com
    3. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum Fundacji “Mlekiem Mamy”.

Fundacja "Mlekiem Mamy" wspiera w karmieniu naturalnym. Jeżeli karmienie piersią okazuje się niemożliwe, pokazujemy, że można karmić piersią inaczej (KPI), tj. odciągniętym mlekiem i podawać je w inny sposób. Edukujemy w zakresie tzw. świadomego rodzicielstwa i zdrowego stylu życia już od pierwszych chwil dziecka. Prowadzimy również działalność odpłatną w zakresie wsparcia okołoporodowego.