Karmienie piersią w ciąży

Gdy matka karmiąca piersią zachodzi w ciążę, stanowi to wyzwanie dla wielu lekarzy. Większość z nich zaleca odstawienie dziecka od piersi i szybkie wygaszenie laktacji, twierdząc, że kontynuacja karmienia piersią jest niebezpieczna dla płodu. Należy zaznaczyć, że nie istnieją żadne badania potwierdzające te opinie.

Karmienie dziecka w czasie ciąży w przeświadczeniu wielu osób grozi poronieniem lub przedwczesnym porodem. Kierując się zaleceniem lekarza oraz strachem o zdrowie nienarodzonego dziecka gros kobiet rezygnuje z karmienia starszaka. Tymczasem nieoczekiwane odstawienie dziecka od piersi jest dla niego ogromnym stresem. Może być także niekorzystne dla matki: nagłe zaprzestanie karmienia piersią czy odciągania pokarmu może grozić powikłaniami laktacyjnymi.

Przekonania kontra nauka

Skąd się wzięło zatem przekonanie o laktacji zagrażającej ciąży? Najczęściej obwinia się oksytocynę, hormon wydzielany m.in. podczas stymulacji brodawek, np. w czasie karmienia piersią. Teoretycznie jest to możliwe. Jednak z obserwacji lekarzy amerykańskich wynika, że tak się nie dzieje. Zdaniem ginekologów specjalizujących się w endokrynologii kobiet ciężarnych macica nie reaguje na oksytocynę do 24. tygodnia ciąży. Aktualny stan wiedzy pozwala stwierdzić, że karmienie piersią jest bezpieczne, jeśli u danej kobiety nie występuje ryzyko przedwczesnego porodu.

Przeprowadzone badania wykazały, że w czasie karmienia piersią oksytocyna wydzielana jest w zbyt małej dawce, aby wywołać poród (nie powoduje reakcji macicy). Jedno badanie pokazuje, że nawet wysoka dawka syntetycznej oksytocyny nie jest w stanie wywołać porodu, póki ciąża nie jest donoszona (Kimura i wsp. 1996). Podobnie jak nieprawdziwe jest przekonanie, że seks wywoła poród, nawet w przypadku kobiety, która jest już w terminie (Tan i wsp. 2006).

Profesor Lesley Regan, która jest dyrektorem w klinice nawracających poronień w Szpitalu St Mary’s w Londynie, była zaskoczona, że ktokolwiek mógłby zasugerować jakikolwiek związek pomiędzy poronieniem a karmieniem piersią. Powiedziała w jednym z wywiadów, że nie ma żadnych podstaw, aby zachęcać ciężarne kobiety do odstawiania dziecka od piersi, nawet jeśli są w ciąży zagrożonej poronieniem. W przypadku niezagrożonej ciąży, karmienie piersią kompletnie jej nie zaszkodzi. Jeśli do poronienia czy przedwczesnego porodu dojdzie, najprawdopodobniej wydarzyłoby się to nawet gdyby nie karmiła piersią.

Co na to mówi aktualna wiedza medyczna potwierdzona badaniami?
Japonia, 2009 rok

Badanie kliniczne (Ishii 2009) objęło swoim zasięgiem 110 kobiet kontynuujących karmienie piersią w czasie ciąży, w porównaniu do 774, które tego nie robiły. Badanie wykazało, że wskaźnik poronień w obu grupach wynosił odpowiednio 7.3% i 8.4% wszystkich ciąż, co jest statystycznie nieistotną różnicą. Wnioski autora: „Nawet jeśli matka jest w ciąży, powinna kontynuować karmienie piersią aż do naturalnego samoodstawienia. (…) Nie powinno być żadnego problemu z karmieniem piersią w czasie ciąży. Niezrozumienie tematu oraz uprzedzenia doprowadziły do tego, że ogromna ilość dzieci została pozbawiona mleka matki.”

Iran, 2012 rok

Badanie (Madarshahian i Hassanabadi 2012) objęło 80 kobiet, które karmiły piersią w czasie ciąży oraz 240 kobiet, które tego nie robiły. Badacze skupili się na ciążach fizjologicznych (ciąże, które od początku były ciążami wysokiego ryzyka zostały wykluczone) i nie znaleźli różnic pomiędzy grupami w częstości występowania infekcji, nadciśnienia oraz krwawień. Co więcej, matki, które karmiły piersią w czasie ciąży – tak samo jak te, które nie karmiły – rodziły dzieci w terminie. Wniosek: „To badanie pozwala na potwierdzenie stanowiska, że karmienie w ciąży niezagrożonej nie jest powiązane z wyższym ryzykiem wystąpienia niekorzystnych dla dziecka czy matki  zdarzeń. Karmienie w czasie ciąży powinno być wyłącznie osobistą decyzją kobiety.”

Irak, 2013 rok

Przeprowadzono roczne badanie kliniczno – kontrolne (Aldabran 2013) na łącznej liczbie 215 ciężarnych kobiet, które karmiły piersią w czasie ciąży oraz 266 ciężarnych kobiet, które nie karmiły. Różnica w liczbie przedwczesnych porodów oraz urodzeń dzieci z niską masą ciała była w obu grupach statystycznie nieistotna. Co zadziwiające, liczba poronień w grupie karmiącej piersią była niższa niż w grupie, która piersią nie karmiła. Wniosek: „Karmienie piersią nie zwiększa ryzyka poronień ani porodu przedwczesnego, nie ma ono także wpływu na masę ciała rodzącego się dziecka.”

Turcja, 2014 rok

Badanie (Ayrim 2014) przeprowadzone na grupie 165 kobiet w ciąży pojedynczej, które zachodząc w ciążę nadal karmiły starsze dziecko. 45 z 165 kobiet kontynuowało karmienie, podczas gdy 120 je zakończyło. Należy zwrócić uwagę na fakt, że grupa kobiet karmiących piersią mniej przybrała na wadze w ciąży niż grupa niekarmiąca piersią, oraz miała niższy poziom hemoglobiny we krwi w czasie ciąży. Jednak pomiędzy tymi dwiema grupami nie było statystycznie znaczących różnic, jeśli chodzi o występowanie niepowściągliwych wymiotów, zagrożenia poronieniem, stanem przedrzucawkowym, przedwczesnym porodem oraz niską wagą urodzeniową czy różnicą w liczbie punktów Apgar. Wniosek: „Karmienie piersią w czasie ciąży nie jest szkodliwe. Pracownicy służby zdrowia nie powinni zalecać odstawienia dziecka od piersi, jedynie obserwować matkę, dziecko oraz płód w celu wykluczenia negatywnego oddziaływania na którekolwiek z nich. W przypadku wystąpienia negatywnego działania powinni się oni skupić na podejmowaniu środków ostrożności.”

Jeść za troje, czyli dieta ciężarnej matki karmiącej piersią

Pewnie każda kobieta będąca w ciąży usłyszała, że powinna jeść za dwoje. Jeśli dojdzie do tego laktacja, to – w przekonaniu wielu osób – należałoby jeść za troje.

Wnioski z badań przeprowadzonych w Iraku (2013) i Turcji (2014) dotyczące wagi urodzeniowej dzieci odpowiadają na kolejne wątpliwości związane z kontynuacją karmienia piersią w ciąży: ryzykiem niedostarczenia płodowi wystarczającej ilości składników odżywczych (jeśli będzie musiał konkurować o nie ze starszym rodzeństwem), a także o doprowadzenie się matki do wyczerpania.

Kobiety, które mają urozmaiconą dietę, nie powinny się martwić o to, że zaszkodzą sobie, nienarodzonemu dziecku czy temu, które karmią piersią. Monitorowanie odpowiedniego przyboru wagi w ciąży, dbanie o zróżnicowanie diety i jej odpowiednią kaloryczność oraz odpowiednią podaż płynów, jest w większości przypadków wystarczające. W wyjątkowych przypadkach może okazać się niezbędna suplementacja cynku lub żelaza.

W gorszej sytuacji znajdują się kobiety, które są niedożywione. Kontynuacja karmienia piersią podczas ciąży, krótki okres rekonwalescencji pomiędzy porodem a nową ciążą, może nadwyrężyć ich zdrowie. Potrzeba więcej szeroko zakreślonych badań, by określić wpływ suplementacji diety matek niedożywionych, a także wpływu czynników socjoekonomicznych na matki.

Korzyści z karmienia

Z roku na rok jest coraz więcej dowodów, że karmienie piersią podczas ciąży nie wywołuje żadnych negatywnych skutków dla dobrze odżywiających się matek w zdrowej ciąży. Tak samo mocne dowody są na występowanie pozytywnych efektów długiego karmienia piersią, aż do samoodstawienia dziecka. Amerykańska Akademia Lekarzy Domowych w 2008 roku wydała oświadczenie, w którym zaakceptowała karmienie piersią w trakcie prawidłowej ciąży, a także podkreśliła, że odstawienie dziecka od piersi przed ukończeniem przez nie drugiego roku życia zwiększa ryzyko zachorowań (AAFP 2008).

Raport prosto z Włoch

W 2014 roku włoskie Ministerstwo Zdrowia oraz Towarzystwo Medycyny Prenatalnej opublikowały raport opierający się na bardzo dokładnej kompilacji najnowszych medycznych badań dotyczących tego tematu. Wnioski: „Należy zauważyć, że występowanie potencjalnie negatywnych konsekwencji dalszego karmienia piersią w trakcie ciąży dla zdrowia matki/embrionu/płodu/dziecka karmionego piersią nie jest oparte na żadnych dowodach medycznych. (…) Nawet w krajach mniej rozwiniętych, ryzyko związane z karmieniem piersią w ciąży wydaje się być powiązane bardziej z niedoborami żywieniowymi matki i dziecka karmionego piersią, z nagłym odstawieniem starszego dziecka od piersi czy z krótkimi odstępami pomiędzy kolejnymi ciążami, niż z jednoczesnym byciem w ciąży i karmieniem piersią starszego dziecka. (…) Bazując na aktualnej wiedzy, nie ma żadnych medycznych dowodów wskazujących na to, że w ogólnej populacji kobiet w wieku reprodukcyjnym, istnieje jakiekolwiek zwiększone ryzyko poronienia lub przedwczesnego porodu, w momencie kiedy kobiety kontynuują karmienie piersią w kolejnej ciąży. Jest również mało prawdopodobne, że zaburzenia we wzroście wewnątrzmacicznym są wynikiem jednoczesnego karmienia piersią i ciąży, szczególnie w przypadku zdrowych oraz właściwie odżywiających się kobiet z krajów rozwiniętych.”

Wybory matek

Jak napisałam w jednym z artykułów zakaz karmienia czy odciągania pokarmu w czasie ciąży jest mitem, jak widać uznawanym za wskazanie medyczne nie tylko w Polsce.

W świetle przeprowadzonych badań naukowych i wysnutych z nich wniosków, decyzja dotycząca kontynuowania karmienia w czasie ciąży, a także w jakimkolwiek innym okresie powinna być podejmowana nie przez lekarzy, czy inne osoby, ale osobiście przez kobiety. Wybory, które zostaną dokonane w czasie ciąży oraz karmienia piersią należy dostosować do indywidualnej sytuacji. Każda matka musi sobie zadać pytanie „Czy dobrze się z tym czuję, że jestem w ciąży i jednocześnie karmię starsze dziecko? Jak na to reaguje moje ciało?”

Jeśli odpowiedź na oba pytania będzie pozytywna, kobieta nie powinna przejmować się mitami, które sugerują jej, że robi coś dziwnego czy niebezpiecznego. Idealnym rozwiązaniem jest skontaktowanie się z lekarzem położnikiem, położną lub certyfikowanym doradcą laktacyjnym, którzy mogą potwierdzić prawdziwość przytoczonych badań medycznych oraz wskazać badania na temat korzyści, jakie daje długie karmienie piersią starszemu dziecku.

Niektóre matki płynnie kontynuują karmienie piersią przez całą kolejną ciążę lub jej część. Nie robią tym krzywdy ani sobie, ani swym nienarodzonym jeszcze dzieciom. Zdarza się, że maluchy same odstawiają się od piersi/odmawiają picia mleka około 16 tygodnia ciąży, kiedy zaczyna się laktogeneza I (pęcherzyki mleczne zaczynają produkować mleko przedporodowe). Pokarm może wówczas zmienić smak, konsystencję lub zmniejszy się jego ilość (możliwa trudność z odciąganiem pokarmu). Powszechnym problemem jest też zwiększona wrażliwość brodawek, co może powodować u matki nieprzyjemne odczucia, bolesność w czasie karmienia czy używania laktatora.

Przeciwwskazania

Jeśli jednak kobieta w przeszłości poroniła lub podczas karmienia doświadczyła nietypowych skurczów macicy, albo jeśli lekarz zaleca, aby nie karmić z uwagi na szczególną sytuację położniczą, to rozsądnie jest zaprzestać karmienia.

tłum. Marta Siwińska

 Źródła:

  1. „Breastfeeding during pregnancy and tandem nursing: is it safe? – recent research”, Hilary Flower, www.breastfeedingtoday-llli.org
  2. “Karmię piersią” Wiliam Sears, Martha Sears.
  3. “Po prostu piersią” Gill Rapley, Tracey Murkett.
  4. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum prywatnego 5razones

Fundatorka i Prezeska Fundacji “Mlekiem Mamy”, doula (Stowarzyszenie “Doula w Polsce”), Promotorka Karmienia Piersią Centrum Nauki o Laktacji (CNoL), doradczyni noszenia dzieci w chustach i nosidłach miękkich (Akademii Noszenia Dzieci). Na co dzień – żona, mama, społeczniczka, którą można spotkać i otrzymać bezpośrednie wsparcie w Warszawie – Wesołej. Kontakt: fundacja@mlekiemmamy.org Telefon: 536 292 700