MIT: nie można karmić / odciągać pokarmu w czasie ciąży

Okazuje się, że polskie społeczeństwo większą ma wiedzę na temat laktacji krów niż kobiet. Rozwiniemy zatem zagadnienie zasuszania krowy mlecznej w hodowli produkcyjnej pod kątem ciąży.

Zasuszanie krów

Zasuszanie ma bowiem bardzo duży wpływ na jej wydajność mleczną w przyszłości, ale również na rozwój nienarodzonego jeszcze cielaczka.

Dlatego też koniecznie trzeba krowy zasuszyć przed kolejnym wycieleniem. Chodzi o to, aby rosnące młode nabrało trochę ciałka. Jeśli krowy do samego końca dają dużo mleka, opornie się zasuszają, to potem rodzą się malutkie cielęta. A wiadomo przecież, że hodowcy zależy i na dużej ilości wyprodukowanego mleka i na dorodnym cielaczku. 😉

Przy okazji wypłynęło prawdopodobnie pochodzenie kolejnego mitu: kobieta zachodząca w ciążę w okresie laktacji musi odstawić dziecko od piersi / nie może odciągać pokarmu, aby nie pozbawić kolejnego dziecka, które dopiero się rozwija w jej ciele, wszystkich potrzebnych mu składników.

Laktacja u kobiet

Kobiece piersi mają tę niesamowitą właściwość, że natura sama nimi steruje. Pokarm u kobiety ciężarnej może zmienić smak, konsystencję lub zmniejszyć jego ilość, co może mieć wpływ na odstawienie się dziecka od piersi. Dyskomfort karmienia powoduje czasami bolesność brodawek, które stają się wrażliwsze. I tu często dochodzi do negocjacji ze starszakami, aby zmienić sposób karmienia np. skracając sesje, czy ich częstotliwość. Niektóre ciężarne kobiety w okresie laktacji z powodzeniem karmią dziecko swoim mlekiem do czasu porodu, aby dalej karmić dwoje dzieci równocześnie (tzw. karmienie w tandemie). Bywa, że jedne dzieci, które odstawią się od piersi z powodu małej ilości mleka, czy zmiany jego smaku potrafią wrócić jeszcze do karmienia po narodzinach rodzeństwa, a inne już nie.

W przypadku karmienia dziecka mlekiem odciągniętym przez kobietę będącą w ciąży, dziecko może odmówić picia mleka z powodu zmiany jego smaku lub po prostu odciąganie pokarmu w ilości potrzebnej dla dziecka może okazać się trudne lub wręcz niemożliwe. Odciąganie pokarmu laktatorem może również powodować bolesność wrażliwszych w tym stanie brodawek, co niektóre mamy zniechęca do kontynuacji odciągania pokarmu dla malucha.

Zwykle kontynuacja karmienia po zajściu w ciążę jest bezpieczna. Są przypadki, kiedy karmienie, czy odciąganie pokarmu może nie być wskazane, ale artykuł na ten temat znajdziecie w zakładce Zdrowie a mleko.

Podsumowanie

Organizm kobiecy działa tak, że w pierwszej kolejności zaspakaja potrzeby rozwijającego się w jej ciele dziecka, potem malucha, które pije mleko, a na końcu samej kobiety. Dlatego tak duże znaczenie ma tu to, aby kobiety ciężarne dbały o swoje zdrowie, odżywiały się właściwie, zaspakajając w ten sposób potrzeby wszystkich. A co najważniejsze – nie muszą zasuszać się, aby urodzić dorodne, zdrowe dziecko, czy po porodzie więcej mleka dawać. 😉

Najbardziej oczywistym i naturalnym utrudnieniem w karmieniu piersią w czasie ciąży jest rosnący brzuszek. Można jednak znaleźć takie pozycje karmienia, które będą komfortowe zarówno dla matki, jak i dla dziecka.

Źródła:

  1. „Zasuszenie krowy mlecznej“, www.farmer.pl
  2. „Bezpieczne i efektywne zasuszanie krów“, www.farmer.pl
  3. „Ekstensywny chów bydła mięsnego“, www.modr.mazowsze.pl
  4. „Po prostu piersią” Gill Rapley, Tracey Murkett.
  5. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum Mlekiem Mamy.

Fundatorka i Prezeska Fundacji “Mlekiem Mamy”, doula zrzeszona w Stowarzyszeniu “Doula w Polsce”, Promotorka Karmienia Piersią Centrum Nauki o Laktacji (CNoL), doradczyni Akademii Noszenia Dzieci. Na co dzień – żona, mama, społeczniczka, którą można spotkać i otrzymać bezpośrednie wsparcie w Warszawie – Wesołej. Kontakt: fundacja@mlekiemmamy.org Telefon: 536 292 700