Co to jest karmienie na żądanie?

Jeszcze niedawno karmiono niemowlęta według schematów, z zegarkiem w ręku. W książeczkach zdrowia dzieci, na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat, można było spotkać wpisy taki jak ten: „karmić co 3 godziny”. Chociaż bywają i te o karmieniu na żądanie. Jak zatem należy karmić niemowlęta?

Karmienie okiem antropologów

Według antropologów zajmujących się odżywianiem ludzkie noworodki są tak ukształtowane, aby były karmione dość często zarówno nocy, jak i w dzień. Ma na to wpływ skład mleka matki. Pokarm kobiecy, w przeciwieństwie do mleka zwierząt, które nie przebywają przez cały czas ze swoimi młodymi, ma mniej białka i tłuszczu. Nie ma bowiem takiej potrzeby, aby ich poziom był wyższy, a tym samym mleko było bardziej sycące, ponieważ matka powinna być dostępna na każde zawołanie. Zwierzęta łowne mają pokarm bogatszy, aby nakarmione młode na czas nieobecności matki miały zaspokojone potrzeby. Mieszanki sztuczne również są bardziej sycące, ponieważ produkowane są na bazie mleka innego ssaka.

Co 3 godziny, czy na żądanie?

Ważne jest, aby karmić noworodka od 8 do 12 razy na dobę,  w tym 1-2 razy w porze nocnej. Wówczas dziecko będzie miało zapewnione potrzebne mu składniki, a matka utrzyma laktację na odpowiednim poziomie. Dość często można się jednak spotkać z zaleceniami, aby karmić nie rzadziej niż co 3 godziny. Dzieje się tak, ponieważ nie wszystkie „początkujące” matki potrafią interpretować poprawnie sygnały dziecka. Na przykład zbytnia senność dziecka może być spowodowana przez wysoki poziom bilirubiny i rozwijającą się żółtaczkę. W takiej sytuacji noworodek nie będzie dawał sygnału że jest głodny, a co za tym idzie – matka nie nakarmi go, co z kolei prowadzi do jeszcze większego wzrostu poziomu bilirubiny, a nawet do odwodnienia i problemów z karmieniem. Ważną zasadą w karmieniu jest tzw. FEEDS, aby dziecko w początkowym okresie nie ssało smoczka uspokajacza, nie piło mleka z butelki i otrzymywało wyłącznie pokarm matki na każde żądanie, ssąc pierś efektywnie.

Jak działają piersi

Piersi produkują mleko w różnym tempie. Na to, jak szybko (lub wolno) produkują one pokarm, wpływa stopień ich wypełnienia. Jeśli dziecko ssie często pierś albo matka dobrze je opróżnia (są “puste”) przy pomocy laktatora, wówczas produkcja mleka zwiększa się. Odwrotnie się dzieje, gdy dziecko ssie krócej, rzadziej, albo matka mniej opróżnia piersi (piersi są pełne) – produkcja zwalnia. Mają na to wpływ zawarte w mleku niewielkie białka serwatkowe tak zwany FIL, czyli zwrotny inhibitor laktacji (ang. feedback inhibitor of lactation). Innymi słowy – im więcej jest mleka w piersiach, tym więcej jest FIL, co daje sygnał do zmniejszenia produkcji mleka. Natomiast im mniej mleka będzie w piersiach, tym większa będzie produkcja mleka. Dobrze jest wiedzieć, że FIL działa osobno w każdej piersi. Niemowlęta zazwyczaj niechętnie ssą pierś, z której są karmione rzadziej. Prawdopodobnie produkcja mleka jest w niej mniejsza. Jeżeli jedna z piersi produkuje mniej pokarmu można próbować zwiększyć jego ilość przystawiając dziecko częściej do tej piersi lub odciągając dodatkowo z niej pokarm. Jeżeli matka karmi dwoje, troje lub więcej dzieci i jej piersi wciąż są opróżniane, wówczas produkcja mleka wzrasta. Zwiększenie liczby karmień lub sesji odciągania wpływa na wzrost ilości pokarmu. Na liczbę karmień w ciągu doby może również wpływać pojemność piersi, która uzależniona jest od ich budowy i rozmiaru tkanki gruczołowej. Mniejsza pojemność piersi, to większa liczba karmień w ciągu doby.

Technika karmienia a wygląd piersi

Dobrze jest wiedzieć, że karmienie na żądanie to nie tylko zgłaszanie potrzeby przez dziecko, ale i matkę. Szczególnie w początkowym okresie, dopóki laktacja nie ustabilizuje się, a czasami nawet i dłużej. Jeśli matka czuje, że ma przepełnione piersi, a dziecko jeszcze śpi, to może je delikatnie rozbudzić, podać pierś na leżąco, aby maluch wyssał nadmiar mleka. Zbytnie przepełnianie piersi może doprowadzić do zastojów mleka lub do spadku poziomu laktacji. Ma również wpływ, podobnie jak ciąża, na wygląd piersi po zakończeniu karmienia.

Kiedy dziecko przesypia noce?

Nie wiadomo dlaczego od jakiegoś czasu coraz więcej osób interesuje się tym, czy dziecko przesypia już noce. Pytania o tryb snu niemowlaka padają już pierwszym miesiącu życia dziecka! Co więcej, przesypianie całych nocy w niektórych kręgach rodziców zaczyna być wymogiem. Tymczasem ani pozbawianie na dłuższy czas dziecka kontaktu z matką, ani spanie dziecka przez całą noc w osobnym łóżku, nie są normą. Skład pokarmu kobiecego jest taki, że zaspokaja potrzeby dziecka na czas krótszy niż sztuczna mieszanka. Ma to między innymi wpływ na zapobieganie SIDS, zapewnienie organizmowi dziecka prawidłowego poziomu potrzebnych składników. Więcej o śnie dzieci możecie przeczytać tu.

Zmiany  w karmieniu

Dzieci, podobnie jak i dorośli, mają różne upodobania żywieniowe. Jedne jedzą systematycznie, inne w sobie tylko znanym rytmie. Zdarzają się dzieci, które ssą pierś wolno i długo, inne –  szybko i krótko. Ponadto w okresach silnego wzrostu niemowląt około 3 tygodnia, a później około 3 i 6 miesiąca, karmienia mogą bardzo się zmienić. Dzieci zaczynają zgłaszać chęć częstszego i dłuższego przebywania przy piersi. Silne ssanie powoduje wzrost poziomu laktacji dostosowując go do zmieniających się potrzeb dziecka. W ciągu 2-3 dni piersi powinny dopasować się do produkcji większej ilości mleka. Są to często kryzysowe momenty dla matki, której może wydawać się, że ma za mało mleka i poda dziecku butelkę  z mieszanką sztuczną. Takie działanie spowoduje, że najedzone dziecko będzie przebywało mniej przy piersi, nie wypracuje potrzebnej dla siebie ilości mleka, a co gorsze – zniechęci się do ssania piersi, bo musi włożyć większy wysiłek niż w ssanie smoczka z butelki. Inaczej też wygląda karmienie w okresie wzrostu aktywności (pełzanie, raczkowanie, chodzenie) – niemowlęta mogą odmawiać ssania piersi, ponieważ są zajęte doświadczaniem nowych umiejętności. W takiej sytuacji dobrze jest często proponować pierś zamiast podać butelkę, z której mleko pije się szybko.

Korzyści z częstego karmienia

Częste karmienie piersią przynosi korzyści zarówno matce, jak i dziecku. Ma ono między innymi duże znaczenie dla prawidłowego poziomu prolaktyny, dzięki której laktacja utrzymuje się na odpowiednim poziomie. Stężenie prolaktyny we krwi bardzo szybko zmniejsza się o połowę, ponieważ ma krótki okres aktywnego działania (półtrwania) – krótszy niż jedna godzina. Częste karmienie pozwala zatem  utrzymać stężenie prolaktyny na stałym poziomie.

Według antropologów karmienie na żądanie i częsty kontakt z matką powoduje w społecznościach,  których to jest praktykowane, że różnica między rodzeństwem wynosi 3-5 lat.

Kiedy przestać karmić na żądanie?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się się karmienie w ten sposób aż do samoodstawienia się dziecka. Pokarm jest bardzo wartościowy przez cały okres laktacji i dostosowuje się do potrzeb dziecka w każdym wieku. Jednak nie wszystkie matki mają w sobie gotowość, by czekać na tę chwilę. Z niemowlęciem może być trudno wypracować harmonogram karmień, a ponadto jest większe prawdopodobieństwo zaburzenia procesu laktacji. Niektóre dzieci odstawiają się same po ukończeniu pierwszego roku życia, jeśli samodzielnie chodzą, są ciekawe otoczenia i jedzą sporą ilość stałych produktów. Inne dzieci chcą ssać pierś znacznie dłużej. W takiej sytuacji, w całym okresie karmienia, można doświadczyć wielu momentów, kiedy dziecko ma wzmożoną potrzebę ssania, co zaskakuje większość matek. Nie zawsze są gotowe na to, że nagle dziecko półtoraroczne, czy trzyletnie zgłasza większe zapotrzebowanie na mleko niż dotychczas. Dodatkowo karmienie piersią w przestrzeni publicznej dość często nie spotyka się z przyjaznym odbiorem. Nie wszystkie matki czują się na tyle swobodnie, by karmić piersią przy innych osobach. W przypadku karmienia malucha perspektywy ograniczenia liczby karmień lub przesunięcie karmienia na bardziej dogodny moment są większe. Ułatwić to może używanie własnych zwrotów lub posługiwanie się znakami, dzięki którym łatwiej jest komunikować się z dzieckiem przebywając wśród obcych.

Warto pamiętać, że karmienie układa się naturalnie i jest łatwiejsze, gdy rozumie się mechanizmy zachodzące w czasie trwania mlecznej drogi zarówno w laktacji, jak i w rozwoju dzieci. Karmienie może być też przyjemniejsze oraz stanowić piękne wspomnienie, jeśli przebiega w zgodzie z własnymi przekonaniami i odczuciami, a nie opiera się na opiniach innych osób.

Źródła:

  1. „Karmienie piersią”, William Sears, Martha Sears.
  2. “Po prostu piersią”, Grill Rapley, Tracey Murkett.
  3. “Karmienie piersią. Siedem naturalnych praw”,  Nancy Mohrbacher, Kathleen Kendall – Tackett.
  4. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum Fundacji “Mlekiem Mamy”.

Fundatorka i Prezeska Fundacji “Mlekiem Mamy”, doula zrzeszona w Stowarzyszeniu “Doula w Polsce”, Promotorka Karmienia Piersią Centrum Nauki o Laktacji (CNoL), doradczyni Akademii Noszenia Dzieci. Na co dzień – żona, mama, społeczniczka, którą można spotkać i otrzymać bezpośrednie wsparcie w Warszawie – Wesołej. Kontakt: fundacja@mlekiemmamy.org Telefon: 536 292 700