Poporodowy miesiąc miodowy…

Pierwsze dwa tygodnie po porodzie to okres adaptacji nie tylko dla dziecka, ale też dla rodziców. Dlatego namawiamy Was na zrobienie sobie poporodowego miesiąca miodowego pozwalającego na odpoczynek, poznanie siebie wzajemnie, swoich potrzeb i oswojenie się z nową sytuacją. Niezależnie od tego, czy urodziło się pierwsze, czy kolejne dziecko. Nie ma tu znaczenia czy rodziłaś naturalnie czy poprzez cesarskie cięcie. To również bardzo ważny czas dla laktacji.

FEEDS

Bardzo duże znaczenie dla dobrego startu i efektywnego karmienia piersią mają zasady karmienia piersią znane jako FEEDS (z jęz. angielskiego “karmienia”):

F – frequently – częste, czyli występujące z dużą frekwencją karmienie;
E – effectively –  poprawne, efektywne przystawienie dziecka do piersi, umożliwiające pobór pokarmu;
E – exclusively – wyłączne karmienie mlekiem mamy;
D – on demand – karmienie na żądanie, uwzględniając potrzeby dziecka i mamy (np. przepełnienie piersi);
S – skin to skin – karmienie jak najczęściej w kontakcie Skóra do skóry.

Przybliżamy je Wam poniżej:

  • karmić bezzwłocznie po porodzie – pierwsze karmienie powinno odbyć się w ciągu 2 godzin po porodzie, najlepiej w kontakcie skóra do skóry, co zapewniają standardy opieki okołoporodowej;
  • karmić w pierwszej dobie – w pierwszej dobie odbyć kilka karmień;
  • karmić często – w kolejnych dobach karmić noworodka od 8 do 12 razy w ciągu doby;
  • karmić w nocy – 1-2 razy w nocy;
  • karmić skutecznie – w pierwszych dobach dziecko powinno ssać mocno i efektywnie przynajmniej 10 minut z jednej piersi, często łykając. Starsze dzieci mogą zaspokoić głód ssąc krócej, ale również efektywnie;
  • karmić prawidłowo – każde przystawienie dziecka do piersi powinno być prawidłowe, aby nie doprowadzać do uszkodzenia piersi czy niedostatecznego poboru pokarmu;
  • karmić wyłącznie swoim mlekiem – w pierwszym półroczu niemowlę nie powinno być karmione innym pokarmem niż mlekiem mamy, dopajane wodą czy słodzonymi płynami z wyjątkiem sytuacji, gdy jest to zalecane ze względów medycznych; dozwolone są tylko leki;
  • unikać smoczków – podawanie dziecku smoczków i innych uspokajaczy nie jest zalecane do momentu ustabilizowania się laktacji, ponieważ można nie zauważyć oznak głodu lub dziecko ssąc smoczek może spłycać uchwyt brodawki, co często prowadzi do uszkodzeń brodawki i złego poboru mleka przez dziecko.
Jak działa laktacja

Po porodzie proces laktacji i ilość mleka są sterowane hormonami. Zazwyczaj w ciągu pierwszych 4-6 tygodni laktacja stabilizuje się i przestawia z zależnej od hormonów na zależna od popytu i podaży. Od około 12. tygodnia mleka będzie się produkowało tyle, na ile pierś zostanie opróżniona przez dziecko. Im więcej niemowlę będzie ssało, tym więcej mleka sobie wyprodukuje. Jeśli popyt spadnie lub piersi nie będą dostatecznie opróżniane, wówczas gruczoły zaczną produkować mniej pokarmu.

Poznajmy się!

Dobrze jest w okresie miesiąca miodowego postawić dziecko w centrum uwagi. Poznawać się wzajemnie, utrzymywać dużo kontaktu skóra do skóry, pozwolić dziecku na wykorzystywanie naturalnych instynktów. O ile jest to możliwe, to dla powodzenia w laktacji bardzo ważne jest, żeby w tym początkowym okresie dziecko spędzało jak najwięcej czasu blisko matki. Wówczas matce łatwiej jest reagować na potrzeby dziecka, hormony odpowiedzialne za laktację sprawnie pracują, a co najważniejsze – matka nabiera doświadczenia i pewności siebie.

W przypadku zauważenia problemów w karmieniu po stronie dziecka czy matki, bezzwłocznie należy skontaktować się z doradcą laktacyjnym lub położną środowiskową, aby wykryć przyczyny i zaradzić problemowi lub uzyskać skierowanie do specjalisty. Takie postępowanie zaprocentuje w przyszłości. Po oswojeniu się z karmieniem piersią i poznaniu działających mechanizmów karmienie stanie się naturalne, nawet jeśli początkowo przysparzało trudności.

Goszczenie się, czy wsparcie?

Nie jest to dobry czas na przyjmowanie gości (rodziny, znajomych), którzy mogą naciskać na pierwszą wizytę u dziecka. Zamieszanie, hałas, obce osoby (dla maluszka) nie mają dobrego wpływu ani na dziecko (stres, zmęczenie, niezauważenie oznak głodu), ani na matkę (stres, zmęczenie) i proces laktacji (ryzyko przepełnienia piersi). Będzie jeszcze wiele okazji do poznania dziecka, a te dwa tygodnie są wyjątkowe dla rodziców i dają największą szansę na dobre rozpoczęcie karmienia piersią.

Jeśli bliskie osoby chcą zaoferować swoją pomoc, to warto z niej skorzystać, zasugerować, co mogą zrobić, jeśli same nie wiedzą, jak mogą wesprzeć młodą mamę. Nieoceniony może się okazać ciepły posiłek, zrobienie zakupów, wstawienie/powieszenie/wyprasowanie prania itd. czy nawet wyjście z dzieckiem na krótki spacer po okolicy. Mama w tym czasie będzie mogła odpocząć, wziąć prysznic, a opiekun dziecka zdąży wrócić do domu z dzieckiem np. w razie zaobserwowania pierwszych objawów głodu.

Pamiętajcie, że pierwsze czterdzieści dni życia dziecka, to okres przystosowania i dla większości rodziców stanowi duże wyzwanie. Jeśli nie przeżyłyście miesiąca miodowego, tym bardziej zróbcie sobie poporodowy. Należy wam się odpoczynek. Niech to będzie wasz czas. Czas waszej rodziny w zmienionym składzie.

Źródła:

  1. “Po prostu piersią” Gill Rapley, Tracey Murkett.
  2. “Karmienie piersią” Ina May Gaskin.
  3. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum prywatnego.

Fundatorka i Prezeska Fundacji “Mlekiem Mamy”, doula zrzeszona w Stowarzyszeniu “Doula w Polsce”, Promotorka Karmienia Piersią Centrum Nauki o Laktacji (CNoL), doradczyni Akademii Noszenia Dzieci. Na co dzień – żona, mama, społeczniczka, którą można spotkać i otrzymać bezpośrednie wsparcie w Warszawie – Wesołej. Kontakt: fundacja@mlekiemmamy.org Telefon: 536 292 700