Przyjemne karmienie i odciąganie

Czy jest w ogóle możliwe, żeby karmienie lub odciąganie pokarmu było przyjemne? Jakie w ogóle ma znaczenie dla karmienia i odciągania poczucie przyjemności, spełnienia i odprężenie w czasie tych czynności? Matki, które mają trudności z karmieniem piersią lub ściągnięciem mleka dla dziecka zauważają u siebie skutki, choć nie zawsze potrafią powiązać przyczyny problemów ze stanem w jakim się znajdują.

Karmienie a laktacja

Dużo się mówi o karmieniu piersią, jakie jest ono ważne, że kobiety powinny karmić, że dzieci powinny być karmione piersią. Powinny… Oczywiście karmienie niemowląt i małych dzieci piersią jest bardzo ważne dla ich zdrowia i rozwoju. Wzorcowym sposobem jest karmienie bezpośrednio z piersi. Wraz z postępem przemysłowym i rozwojem cywilizacji matki coraz częściej mają trudności z karmieniem, nie otrzymują ani wsparcia, ani specjalistycznej pomocy. Czasami nie wiedzą, gdzie tej pomocy szukać.

Coraz więcej matek, intuicyjnie lub w sytuacjach szczególnych, z pomocą doradców laktacyjnych, sięga po laktator. Karmią one swoje dzieci naturalnie – wyłącznie odciągniętym mlekiem.

Patrząc od strony kobiety, to karmienie piersią nie jest tylko czynnością ukierunkowaną na zaspokojenie potrzeby jedzenia dziecka. To złożony proces wydzielania mleka przez gruczoły mleczne samic ssaków zwany laktacją. Bardzo duży wpływ na poziom i przebieg laktacji ma zdrowie kobiety. Produkcja mleka jest zależna od wielu czynników, między innymi od hormonów. Jednym z hormonów odgrywającym bardzo ważną rolę jest oksytocyna – odpowiedzialna za pobudzanie wypływu mleka z piersi. Wyrzut oksytocyny (odruch oksytocynowy) powoduje również odprężenie u matki. Drugim istotnym hormonem w procesie laktacji jest prolaktyna zwana hormonem macierzyństwa.

Nieudolne karmienie

Pierwsze godziny, doby po porodzie, to rozruch dla piersi. Jednak nie zawsze tak się dzieje, nie zawsze matki odczuwają wypływ mleka. Okazuje się, że wielu kobietom karmienie piersią sprawia trudność, a mimo to nie otrzymują pomocy bezpośrednio po porodzie. Spięte, usiłują nieudolnie przystawiać dziecko do piersi, zapominając o własnej wygodzie. Jest im niewygodnie, czują ból pleców, szyi, czy rąk. W ustach zasycha, a pod pachami płyną coraz większe strugi potu. Dziecko płacze coraz bardziej, odrywa się od piersi. Matka staje się nerwowa, niepewna siebie. Pojawiają się w głowie galopujące myśli: nie mam mleka, nie potrafię nakarmić własnego dziecka, nie chce mojego mleka, nie mam brodawek, odrzuca moją pierś, co ze mnie za matka… Może niektóre z Was doświadczyły takich uczuć.

Pamiętajcie, że jeśli okaże się, że karmienie piersią nie jest ani naturalne, ani przyjemne, jak się wam to wydawało, albo czytałyście o tym – nie zwlekajcie i od razu szukajcie pomocy. Dość powszechne są problemy występujące po stronie dziecka. Jednak w większości przypadków trudności spowodowane są brakiem umiejętności. Coraz częściej zauważa się, że karmienia trzeba się nauczyć. Zarówno matka jak i dziecko stopniowo poznają siebie i uczą się rozpoznawać swoje potrzeby i reagować na nie. Do tego dochodzi prawidłowa technika karmienia. O tym, jak przystawiać poprawnie przeczytacie tu. Ponadto postępując zgodnie z zasadami FEEDS jest duże prawdopodobieństwo, że karmienie piersią powiedzie się.

Kiedy mleko nie płynie…

Zdarza się czasami, że mleko nie wypływa ani w czasie przystawiania do piersi, ani przy ściąganiu pokarmu laktatorem. Nie wypływa nawet wówczas, gdy piersi są przepełnione. Dziecko próbuje ssać pierś pełną mleka. Ma trudność z objęciem piersi ustami, a bez uruchomienia wypływu mleka nie pobierze odpowiedniej ilości pokarmu. W końcu płacze rozdrażnione lub zasypia zmęczone. Jest to dość powszechne zjawisko, szczególnie w pierwszych dniach po porodzie.

Może też frustrować, kiedy mleko nie płynie w czasie odciągania laktatorem, a jest ono bardzo potrzebne dla wcześniaka, czy chorego dziecka. Matka usiłuje wycisnąć z piersi choć kilka mililitrów mleka. A im bardziej chce, tym bardziej jest spięta, zdenerwowana, a mleko… nie płynie.

Otóż oksytocyna, ułatwiająca wypływ mleka, działa tylko wówczas, gdy kobieta jest odprężona. Napięcie i stres blokują wypływ mleka. Dziecko wyczuwa również nastrój matki, który stopniowo zaczyna udzielać się i jemu – staje się niespokojne, zdenerwowane. Nie rozumie co się dzieje…

Sposoby na przyjemne karmienie

Co zatem może ułatwić karmienie dziecka lub odciąganie pokarmu powodując, że mama rozluźni się, zaufa sobie i mleko będzie spokojnie wypływało?

Oto kilka ważnych czynników i czynności ułatwiających wypływ mleka i karmienie dziecka:

  • zaspakajanie własnych potrzeb fizjologicznych (jedzenie, picie, sen, odpoczynek, kąpiel),
  • bezpośredni kontakt z dzieckiem (skóra do skóry, zapach, myśli, dotyk),
  • ograniczenie dopływu bodźców (telefon, telewizor, goście),
  • relaksacja przed karmieniem (spokojna muzyka, ćwiczenia oddechowe, techniki odprężające),
  • wygodne miejsce i pozycja,
  • zaspokojenie potrzeb i zainteresowań starszych dzieci,
  • karmienie w ciepłej kąpieli – szczególnie pomocne jest przy trudnym karmieniu, w czasie podejmowania prób powrotu do piersi.

Podsumowując – aby karmienie piersią było przyjemne, a mleko w czasie odciągania płynęło, bardzo potrzebne jest odprężenie i wewnętrzny spokój matki. U odprężonej mamy podnosi się poziom hormonów we krwi i zaczyna ona wytwarzać więcej mleka, a rozszerzone kanaliki nie blokują jego wypływu. Poczucie własnych kompetencji sprawia, że matka rozluźnia się jeszcze bardziej, a karmienie staje się efektywne i przyjemne. Pomaga to zrelaksować się i odprężyć jeszcze bardziej – zarówno matce, jak i najedzonemu dziecku.

O sposobach na ułatwienie odciągania pokarmu możecie przeczytać w tym artykule.

Fundatorka i Prezeska Fundacji “Mlekiem Mamy”, doula zrzeszona w Stowarzyszeniu “Doula w Polsce”, Promotorka Karmienia Piersią Centrum Nauki o Laktacji (CNoL), doradczyni Akademii Noszenia Dzieci. Na co dzień – żona, mama, społeczniczka, którą można spotkać i otrzymać bezpośrednie wsparcie w Warszawie – Wesołej. Kontakt: fundacja@mlekiemmamy.org Telefon: 536 292 700