Sharing breastmilk, czyli dzielenie się mlekiem kobiecym

Mlekiem pierwszego wyboru dla niemowląt jest mleko własnej matki, natomiast mleko sztuczne zostało uznane za wybór ostateczny. W przypadkach, gdy pokarm matki jest niedostępny Światowa Organizacja Zdrowia zaleca karmienie niemowląt mlekiem pochodzącym od zdrowej dawczyni. Organizacje zdrowotne oceniają pozytywnie pokarm przekazany do banku mleka kobiecego przez honorowe dawczynie.

Mleko bankowe przeznaczone jest jednak wyłącznie dla wcześniaków i chorych noworodków w czasie hospitalizacji. Niestety placówki banków nie są dostępne na terenie całego kraju, więc mleko dawczyń nie jest osiągalne dla każdego potrzebującego go noworodka. Banki nie zaspokajają też potrzeb matek będących na dalszym etapie laktacji. Niektórzy rodzice w przypadku braku mleka matki nie chcą karmić swoich dzieci sztucznie, mleko z banku mleka nie jest dostępne dla wszystkich, więc szukają innych rozwiązań.

Obrót mlekiem kobiecym pomiędzy matkami – przyczyny po stronie biorczyni
Niedostatecznie wystymulowana laktacja

W przypadku trudnego, opóźnionego startu w karmienie piersią, albo z powodu złej techniki karmienia (nieefektywne ssanie, zbyt mała ilość karmień w ciągu doby, itd.) proces laktogenezy może zostać zaburzony i laktacja nie zostanie uruchomiona na odpowiednim poziomie. Jeśli gruczoł nie jest stymulowany do pracy i prawidłowo opróżniany, to w takiej sytuacji stopniowo może zacząć brakować pokarmu na zaspokojenie potrzeb dziecka. W niektórych przypadkach praca nad wystymulowaniem laktacji może nie przynieść oczekiwanych rezultatów i występuje nieodwracalny niedobór pokarmu.

Rzeczywisty niedobór pokarmu

Zdarza się to rzadko, ale niektóre z matek mogą produkować zbyt małą ilość pokarmu, aby zapewnić dziecku pożywienie. Najczęściej przyczyną takiego stanu są choroby matek jak na przykład zakłócona gospodarka hormonalna (insulinooporność, nieleczone zaburzenia tarczycy), niedorozwój tkanki gruczołowej, chorobliwa otyłość, operacje piersi w przeszłości. Duży wpływ na laktację ma również stosowanie używek takich jak palenie papierosów, nadużywanie alkoholu i przyjmowanie niektórych leków. Nie bez znaczenia jest też stan emocjonalny matki. Bardzo istotny dla prawidłowej laktacji jest sen, odpoczynek i wiara we własne kompetencje jako matki – karmicielki. [1]

Niedostępność biologicznej matki

Zdarza się, że mleka kobiecego szukają również ojcowie i rodziny dzieci, których matki po porodzie zapadły na ciężką chorobę lub zmarły. Mleka kobiecego albo mamki poszukują również rodzice adopcyjni. Niestety nawet gdy mowa o noworodkach, ani szpital, ani bank mleka nie jest w stanie zaspokoić potrzeb w brakującym mleku mamy. W obecnych czasach ogłoszenia mamek i dawców mleka można znaleźć choćby w sieci internetowej.

Niedostępność banków mleka kobiecego

Bardzo dużym problemem w Polsce jest brak banków mleka kobiecego. Matki oddawałyby honorowo mleko do banków, gdyby były one dostępne na terenie całego kraju. Co prawda w ostatnich latach dzięki Fundacji Bank Mleka Kobiecego ich liczba wzrosła i planowane jest utworzenie kolejnych placówek, ale mimo to, nadal są nieosiągalne dla przeważającej ilości potencjalnych dawczyń. Wiele banków mleka przyjmuje mleko jedynie od pacjentek swoich oddziałów, a procedura zostania honorową dawczynią jest wciąż długa, mozolna i możliwa jedynie dla matek z miast, w których znajdują się banki.

Niedostateczna podaż mleka bankowego

Dar Honorowych Dawczyń Mleka jest elementem opieki medycznej nad dzieckiem – przedwcześnie urodzonym lub chorym – w warunkach szpitalnych. Niestety po zakończeniu hospitalizacji nie ma możliwości karmienia tych niemowląt mlekiem bankowym, nawet w szczególnych przypadkach. Dlatego niektóre matki, chcąc kontynuować karmienie naturalne, nie mając odpowiedniej ilości własnego pokarmu, szukają dawczyń nieformalnych.

Niechęć do karmienia własnego dziecka mlekiem sztucznym

Zdarzają się matki, które nie chcą karmić swoich dzieci sztucznymi mieszankami i szukają na własną rękę matek – dawczyń, które mają nadmiar mleka i mogą się nim podzielić. Takie sytuacje mają miejsce między innymi wśród matek karmiących wyłącznie odciągniętym pokarmem, ponieważ wiele z nich boryka się z problemami laktacyjnymi. Świadomie chcą uniknąć karmienia substytutami mleka kobiecego, ponieważ badania naukowe wykazują u dzieci karmionych sztucznie większą zachorowalność między innymi na: choroby zakaźne w pierwszym roku życia, zapalenie ucha środkowego, zakażenie dolnych dróg oddechowych, zakażenie przewodu pokarmowego, martwicze zapalenie jelit u wcześniaków, otyłość i choroby metaboliczne, astmę i atopię, cukrzycę typu 1, białaczkę oraz większe ryzyko zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS). [2]

Obrót mlekiem kobiecym pomiędzy matkami – przyczyny po stronie dawczyni
Nadprodukcja pokarmu

Niektóre mamy KPI mają laktację wystymulowaną na bardzo wysokim poziomie. Ich własne dzieci nie przejadają ściągniętego mleka, więc zapasy szybko rosną. W takich przypadkach czasami zapada decyzja o podzieleniu się zapasami. Niekiedy mamy – dawczynie dzielą się swoim mlekiem na bieżąco.

Chęć pomocy innej mamie

Czasem mama karmiąca spotyka na swojej drodze mamę, której brakuje mleka. Przyjaźń, wspólne doświadczenia i inne okoliczności mogą spowodować chęć zwiększenia poziomu własnej laktacji, by wesprzeć potrzebującą mamę.

Przerwanie/zakończenie współpracy z bankiem mleka kobiecego

Sporadycznie nieformalną dawczynią może okazać się Honorowa Dawczyni Mleka Kobiecego. Taka sytuacja może mieć miejsce, gdy bank z jakiegoś powodu wstrzyma odbiór mleka (np. brak miejsca na przechowywanie), albo kobieta nie prowadzi już współpracy z bankiem mleka kobiecego, a jej laktacja nie unormowała się jeszcze, albo przez cały czas jest na wysokim poziomie i nie ma co zrobić z nadmiarem mleka. Współpracę z bankiem mleka kobiecego można rozpocząć najwcześniej około 3-4 tygodnia po porodzie pierwszego dziecka. W wyjątkowych sytuacjach, takich jak urodzenie wcześniaka lub po stracie dziecka, nawiązanie współpracy placówki bankowe rozpatrują indywidualnie. Natomiast niektóre banki zbierają pokarm kobiecy tylko do momentu ukończenia przez dziecko 1 roku życia. Zdarza się, że matki karmią dzieci i odciągają pokarm znacznie dłużej. Mając nadmiar mleka mogłyby go przekazywać do banku, tym bardziej, że badania naukowe składu mleka kobiecego dowodzą o dużej wartości pokarmu matek długo karmiących.

Mleko jako dar serca

Matki dzielące się mlekiem uważają je za dar serca i traktują je z dużym poszanowaniem. Niektóre matki karmią dzieci mlekiem na bieżąco, nie mają zapasów. Jednak większość mam KPI dysponuje nadwyżkami, ponieważ między innymi boją się spadków ilości mleka, które czasami spotykają mamy karmiące wyłącznie ściągniętym mlekiem. Mleko, które przekazują innym matkom to najczęściej nadmiar pokarmu uzbierany dla własnego dziecka. Niektóre matki po prostu chcą wesprzeć w naturalnym karmieniu dzieci mam o niskim poziomie laktacji. Własnym mlekiem chętniej dzielą się matki, które same otrzymały wsparcie na początku swojej drogi mlecznej. Jeśli w pobliżu ich miejsca zamieszkania znajduje się bank mleka kobiecego – zostają honorowymi dawczyniami.

W dawnych czasach istniała instytucja mamki lub w karmieniu dzieci wspierały się matki z najbliższego otoczenia. Obecnie mleko kobiece stało się cenionym produktem i coraz więcej matek staje się nieformalnymi dawczyniami. Są one darczyniami w dosłownym tego słowa znaczeniu, bo zdarza się, że osobiście ponoszą nawet koszty opakowań, czy dostarczenia mleka potrzebującej mamie.

Puste piersi i dylematy

Matki, które nie są w stanie wyżywić dzieci własnym mlekiem, muszą w zależności od zaistniałej sytuacji, same podejmować decyzje co do sposobu karmienia. Nie są to proste wybory, bo już sam fakt braku dostatecznej ilości mleka może mieć duży wpływ na ich samoocenę jako kobiety i matki. Na pewno ciężko jest im wybrać najlepsze rozwiązanie. Bardzo ważne jest jednak, aby rozstrzygnięcie ich problemu było realizowane świadomie, w oparciu o rzetelną wiedzę naukową.

Prawdopodobnie nikt, żadna matka, a szczególnie karmiąca bezproblemowo bezpośrednio z piersi, nie zrozumie innej matki, która stoi w obliczu wyboru: pokarm innej mamy albo mieszanka sztuczna. To rodzice dokonują wyboru i oni są odpowiedzialni za własne dzieci. I to oni muszą dalej żyć z ewentualnymi skutkami swoich działań. Nikt nie ma prawa oceniać ani ich, ani decyzji, które ostatecznie podejmują.

Źródła:

  1. “Rzeczywisty niedobór pokarmu”, Magdalena Nahring – Gugulska, Wiedza o laktacji, CNoL, www.kobiety.med.pl
  2. „The Risks of Not Breastfeeding for Mothers and Infants”, www.ncbi.nlm.nih.gov
  3. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum Fundacji “Mlekiem Mamy”.

Fundatorka i Prezeska Fundacji “Mlekiem Mamy”, doula zrzeszona w Stowarzyszeniu “Doula w Polsce”, Promotorka Karmienia Piersią Centrum Nauki o Laktacji (CNoL), doradczyni Akademii Noszenia Dzieci. Na co dzień – żona, mama, społeczniczka, którą można spotkać i otrzymać bezpośrednie wsparcie w Warszawie – Wesołej. Kontakt: fundacja@mlekiemmamy.org Telefon: 536 292 700