MIT: zasuszanie pokarmu

Odbydlęca mitologia laktacyjna – na wesoło

Często natrafia się w sieci na pytanie: jak zasuszyć pokarm? Na początku nie mogłam skojarzyć, o co chodzi. Co to jest za zjawisko i kiedy się je stosuje? O czyś takim nie uczyli mnie wykładowcy z Centrum Nauki o Laktacji, nie natrafiłam na to określenie w żadnej z książek.

W końcu mój mąż rolnik wyjaśnił mi, że zasusza się krowy mleczne, które żyją w określonym cyklu produkcyjnym, w hodowli przemysłowej. Hmm. Zaciekawiło mnie to zjawisko. Trochę poczytałam, porozmawiałam z hodowcą krów i dzielę się z Wami wiedzą.

Zasuszanie pokarmu w pigułce

Otóż zasuszenie krowy jest najważniejszym okresem w żywieniu i utrzymaniu mlecznych krów hodowlanych. Polega to na tym, że 6-8 tygodni przed wycieleniem krowy trzeba zasuszyć, aby zregenerować wymię przed kolejną laktacją. Zasadą jest, że 6 tygodni przed wycieleniem krowa nie powinna już produkować mleka.

Metody zasuszania krowy mlecznej:

  • Korekta dawki / jakości pokarmu, tj. jak krowa będzie dostawała dużo dobrej paszy, to wciąż będzie produkowała dużo mleka, a tego nie chcemy. W celu zasuszenia krów przeprowadza się korektę pożywienia, ograniczając produkty mlekopędne, wycofuje się pasze treściwe, zapewniając niezbędne składniki.
  • Ograniczenie pobierania wody – metoda ta jest jednak drastyczna i niehumanitarna. Żołądek krowy posiada budowę czterokomorową (trzy przedżołądki i jeden żołądek właściwy) i potrzebuje wody do trawienia. Bez stałego dostępu do czystej wody krowa może nie przeżyć.
  • Zaprzestanie doju (gwałtowne lub stopniowe). W wyniku nagłego zaprzestania doju w wymieniu powstaje wysokie ciśnienie. Powoduje to ograniczony dopływ krwi do gruczołu, a w konsekwencji obniżoną podaż składników odżywczych niezbędnych do produkcji mleka. Zgromadzone w wymieniu mleko ulega wchłonięciu i prowadzi do zmian, które powodują przerwanie wydzielania się mleka. W czasie stopniowego zaprzestania doju stopniowo opuszczane są terminy doju. Krowę przed właściwym zasuszeniem doi się początkowo raz dziennie, następnie raz na dwa dni, i ostatecznie raz na trzy dni. W wyniku takiego działania zmniejsza się produkcja mleka, a mniejsza wydajność w momencie zasuszania powoduje łatwiejszą inwolucję gruczołu mlekowego (ustaje wytwarzanie wydzieliny, kanaliki zwężają się).

Zatem warto zapamiętać, że krowy mleczne zasusza się w okresie 6-8 tygodni przed wycieleniem, aby wymię zdążyło się zregenerować przed kolejną laktacją (często w okresie zasuszenia i przed porodem dochodzi do infekcji wymion), a cielaczek nabrał masy przed porodem. 😉

Naturalnie

U krów żyjących w gospodarstwach nastawionych na hodowlę bydła mięsnego laktacja zanika w sposób naturalny, podobnie, jak u kobiet. Krowy mięsne dają również mniej mleka od razu po porodzie i nie są dojone. Zamiast produkować mleko, produkują masę mięśniową. Cielak przebywa z matką – krową rasy mięsnej, pije mleko przez 8-9 miesięcy. Dojrzały cielak zaczyna żywić się sam na pastwisku, stopniowo ograniczając picie mleka. Co za tym idzie – zmniejsza się zapotrzebowanie na nie. Jeśli proces odstawienia cielaka odbywa się w opisany sposób, wówczas nie trzeba zasuszać krowy. Ciekawostką jest, że wycielenia letnie są łatwe organizacyjnie i wiążą się z niskimi nakładami. Cielęta takie jednak w niewielkim stopniu korzystają z pastwiska, a przyrost ich masy ciała pochodzi głównie z mleka matki.

Laktacja kobieca

U kobiety ciężarnej laktacja może przebiegać w różny sposób. Pokarm może zmienić smak, może zmniejszyć się jego ilość, ale można również karmić dziecko / odciągać pokarm z powodzeniem do momentu porodu, aby po nim karmić dwoje dzieci (tzw. karmienie w tandemie).

W przypadku samo odstawienia się dziecka od piersi zanikanie laktacji zazwyczaj jest długotrwałym procesem, polegającym na zmniejszaniu się ilości czy skracaniu długości karmień. Przebiega on w sposób stopniowy, naturalny. Pokarm jest produkowany w coraz mniejszej ilości, aż w końcu jego produkcja ustaje. W podobny sposób można łagodnie zakończyć odciąganie pokarmu, powoli przyzwyczajając dziecko do mniejszej ilości mleka mamy, a piersi do mniejszej jego produkcji.

Jeśli odstawienie od piersi jest nagłe, wówczas kobieta może mieć problem z pokarmem produkowanym w nadmiarze, który czasami trzeba hamować farmakologicznie.

U kobiety, która miała laktację, pokarm może pojawić się (wyciek mleka) w jej piersiach  nawet do 2 lat od momentu zakończenia laktacji. Dla hodowców krów takie zjawisko nie jest pożądane. Dlatego najważniejszym okresem w żywieniu i utrzymaniu przemysłowych krów mlecznych jest właśnie ich zasuszanie.

“Zasuszenie krowy” określane jest w jednym z regionów Polski jako “zapuszczenie krowy”. Słyszałam określanie niektórych kobiet jako zapuszczonych, ale tu raczej nie o produkcję mleka chodzi. 😉

Artykuł powstał w oparciu o konsultację rolniczą, przeprowadzoną z hodowcą krów.

Źródła:

  1. „Zasuszenie krowy mlecznej“, www.farmer.pl
  2. „Bezpieczne i efektywne zasuszanie krów“, www.farmer.pl
  3. „Ekstensywny chów bydła mięsnego“, www.modr.mazowsze.pl
  4. „Skąd się bierze mleko“,www.krytykapolityczna.pl
  5. „Podręcznik dla hodowców zajmujących się chowem bydła mlecznego“, www.vxa.se
  6. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum Mlekiem Mamy.

Fundatorka i Prezeska Fundacji “Mlekiem Mamy”, doula zrzeszona w Stowarzyszeniu “Doula w Polsce”, Promotorka Karmienia Piersią Centrum Nauki o Laktacji (CNoL), doradczyni AND zrzeszona w Stowarzyszeniu Edukatorów i Doradców Noszenia Dzieci SEDNO. Na co dzień – żona, mama, społeczniczka i lokalna aktywistka (Warszawa – Wesoła). Kontakt: fundacja@mlekiemmamy.org Telefon: 536 292 700