Karmienie mlekiem mamy – jak to robią mamy adopcyjne?

mamy adopcyjne

Czy mamy adopcyjne mogą karmić swoim mlekiem? Chociaż proces adopcyjny w Polsce jest długi i skomplikowany, wiele dzieci trafia w końcu do nowych, kochających rodziców. Często są to również niemowlęta, a nawet noworodki, które oprócz miłości potrzebują najlepszego dla nich pożywienia – mleka kobiecego. Oczywiście w wielu przypadkach, rodzice adopcyjni podają noworodkowi lub niemowlęciu formułę (mleko modyfikowane). Niemniej jednak, warto wiedzieć, że są mamy adopcyjne, które decydują się na karmienie piersią lub tzw. KPI, czyli karmienie dziecka swoim odciągniętym laktatorem mlekiem. Jak to możliwe?

Możesz karmić piersią!

Warto wiedzieć, że jest możliwe wzbudzenie laktacji u kobiet, które nigdy nie były w ciąży i nie urodziły dziecka. Jest to dość trudny proces, cięższy od relaktacji, a jego efekty nie są gwarantowane. Zarówno ilość, jak i w ogóle pojawienie się mleka w piersiach zależy od wielu czynników. 

Niektóre mamy adopcyjne (najczęściej są to mamy pochodzące zza granicy), już podczas procesu adopcyjnego zaczyna pobudzać swoje piersi laktatorem. Są to przyszłe mamy, dla których podanie dziecku własnego mleka ma wymiar nie tylko zdrowotny, ale również emocjonalny. Ma to szybciej zacieśnić więzi i pozwolić kobiecie poczuć bliskość w czasie karmienia własnym mlekiem. 

Adoptowanego noworodka lub niemowlę w I półroczu życia znacznie łatwiej przystawić do piersi w celu pobudzenia laktacji niż starsze dziecko. Wynika to z niezaburzonego, silnego odruchu ssania. Niemniej jednak granicę wieku dziecka, które mama adopcyjna planuje karmić piersią wyznacza ona sama. Miały miejsce sytuacje, w których matki adopcyjne decydowały się karmić naturalnie (KP i KPI) nawet 2 letnie dzieci.

Kiedy zacząć przygotowania?

Zgodnie z art. 119, 119 ¹ i ² KRiO do przysposobienia dziecka jest potrzebna zgoda rodziców biologicznych, chyba że zostali oni pozbawieni władzy rodzicielskiej lub są nieznani albo porozumienie się z nimi napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody. Zgoda rodziców na przysposobienie dziecka nie może być wyrażona wcześniej niż po upływie sześciu tygodni od urodzenia się dziecka. W szczególnych przypadkach sąd może orzec o przysposobieniu, mimo braku zgody rodziców, jeżeli odmowa zgody na przysposobienie jest sprzeczna z dobrem dziecka.

Rodzice mogą przed sądem opiekuńczym wyrazić zgodę na przysposobienie swego dziecka w przyszłości bez wskazania osoby przysposabiającego. Rodzicom biologicznym, którzy wyrazili taką zgodę, władza rodzicielska i prawo do kontaktów z dzieckiem już nie przysługują. Zgodę tę mogą jednak odwołać przez oświadczenie złożone przed sądem opiekuńczym, nie później jednak niż przed wszczęciem sprawy o przysposobienie. Przepisy o przysposobieniu za zgodą rodziców bez wskazania osoby przysposabiającego stosuje się odpowiednio również wtedy, gdy rodzice przysposabianego są nieznani albo nie żyją (jeżeli sąd opiekuńczy w orzeczeniu o przysposobieniu tak postanowi). Rodzice mogą przed sądem opiekuńczym wskazać osobę przysposabiającego, którą może być wyłącznie krewny rodziców dziecka za zgodą tej osoby złożoną przed tym sądem. Osobą wskazaną może być również małżonek jednego z rodziców. W tym przypadku zgoda rodziców na przysposobienie dziecka także nie może być wyrażona wcześniej niż po upływie sześciu tygodni od urodzenia się dziecka. 

Mając na uwadze powyższe przepisy przygotowania do stymulowania laktacji najlepiej jest rozpocząć, kiedy przysposobienie dziecka jest wysoce prawdopodobne. Im wcześniej zacznie się proces indukcji laktacji, tym większe jest prawdopodobieństwo powodzenia adopcyjnego karmienia piersią. Optymalny czas na inicjację laktacji to około 4-6 tygodni przed przyjęciem dziecka do swojej rodziny.

Jak przygotować się, by karmić mlekiem mamy?

Od czego zacząć? Na początek warto udać się do doradczyni laktacyjnej, który pomoże dobrać sprzęt i ustalić indywidualny plan stymulacji laktacji. Często w celu pobudzenia prolaktyny – hormonu odpowiedzialnego za wytwarzanie mleka – stosuje się środki farmakologiczne, które zleca lekarz. Kobiety, które nie decydują się na farmakologię mogą przyjmować środki naturalne, o ograniczonym, ale udowodnionym działaniu laktogennym. Pobudzanie piersi do pracy odbywa się przy użyciu laktatora elektrycznego. Częstość i stopniowe jej zwiększanie dobiera się indywidualnie. Więcej o stymulacji laktacji u mam adopcyjnych przeczytacie w odrębnym artykule.

Jeśli przyszłej mamie adopcyjnej, laktacja rozpocznie się jeszcze przed otrzymaniem dziecka, może robić swoje pierwsze zapasy i mrozić mleko w specjalnych woreczkach. To dobre rozwiązanie również dla kobiet, które z różnych względów chcą karmić wyłącznie odciągniętym mlekiem (KPI).

Nawet jeśli nie ma mleka – można karmić piersią

Wywołanie laktacji nie zawsze wychodzi. W takiej sytuacji nadal można karmić piersią. Jeśli dziecko jest w stanie chwytać pierś dobrą alternatywą jest podawanie piersi wraz z sondą, przez którą podczas ssania płynie mleko z dołączonej doń buteleczki lub pojemniczka. Są gotowe produkty tego typu, jak np. system SNS. Można też samemu taki zestaw skonstruować przy pomocy sondy i zwykłej butelki. Ocenę czy możliwe jest karmienie dziecka przez SNS przeprowadzi doradczyni laktacyjna.

Sondę wprowadza się bezpośrednio do ust dziecka lub przez nakładkę na pierś, a drugi jej koniec zanurza w mleku w butelce przez dziurkę w smoczku i w ten sposób podaje dziecku mleko. [5] W pojemniku można umieścić zarówno mleko modyfikowane, jak i mleko od dawczyni. 

Niestety w Polsce nie ma możliwości pozyskania pokarmu dla dziecka donoszonego i zdrowego z banku mleka kobiecego. Natomiast nieoficjalne dawstwo wiąże się z różnymi zagrożeniami, o których można przeczytać szerzej w odrębnym artykule.

O korzyściach wynikających z karmienia piersią – dla mamy i dziecka – przeczytacie w tym artykule.

Gdzie po wsparcie?

Jeśli dopiero zastanawiacie się nad adopcją, planujecie ją lub zostałyście już mamami adopcyjnymi, to źródłem wiedzy na temat adopcji będzie dla Was magazyn i portal dla osób i par starających się o dziecko “Chcemy być rodzicami”. Ważnym miejscem jest Fundacja Wsparcia Rodzin Po Adopcji, której współzałożycielką jest Magdalena Modlibowska – autorka książek „Odczarować adopcję” i „Księga Adoptowanego Dziecka” oraz wielu artykułów dot. adopcji, a przede wszystkim mama adopcyjno – biologiczna. 

Pomoc w stymulacji i opiekę laktacyjną mamy adopcyjne otrzymają od certyfikowanych doradczyń laktacyjnych i międzynarodowych dyplomowanych konsultantek laktacyjnych (lista CDL/IBCLC). Niestety w Polsce jest niewiele miejsc, gdzie porady laktacyjne są refundowane. Zazwyczaj są to płatne konsultacje.

W wielu miastach na terenie kraju spotkania dla mam małych dzieci organizują doule, położne, promotorki karmienia piersią, psycholożki. Warto w nich uczestniczyć. Oprócz porcji wiedzy na temat macierzyństwa, czy pielęgnacji dzieci można miło spędzić czas i poznać inne mamy ze swojej okolicy.

Źródła:

  1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Dz. U. 1964, nr 9 poz. 59.
  2. “Mental health, attachment and breastfeeding: implications for adopted children and their mothers”, Karleen D Gribble, 2006, PubMed,  doi: 10.1186/1746-4358-1-5 
  3. “The Protocols for Induced Lactation, A Guide for Maximizing Breastmilk Production”, Lenore Goldfarb, PhD, CCC, IBCLC, ALC and Jack Newman, MD, FRCPC.
  4. Obrazek wyróżniający: pixabay.com

Fundacja "Mlekiem Mamy" wspiera w karmieniu naturalnym. Jeżeli karmienie piersią okazuje się niemożliwe, pokazujemy, że można karmić piersią inaczej (KPI), tj. odciągniętym mlekiem i podawać je w inny sposób. Edukujemy w zakresie tzw. świadomego rodzicielstwa i zdrowego stylu życia już od pierwszych chwil dziecka. Prowadzimy również działalność odpłatną w zakresie wsparcia okołoporodowego.