Macierzyństwo w różnych kulturach świata

świat

Macierzyństwo to temat, który wywoływał i nadal wywołuje wiele emocji, często bardzo skrajnych. Mimo, że na przestrzeni wieków, w różnych częściach świata wielokrotnie zmieniał się status społeczno-kulturowy kobiet, to rola matki zawsze była wyjątkowa. Co niestety nie oznacza, że zawsze była wyjątkowo wspierana i doceniana. Różnice między doświadczeniem macierzyństwa w szeroko pojętych kulturach wschodu i zachodu są kolosalne. W tzw. krajach uprzemysłowionych i rozwiniętych pojęcie instynktu macierzyńskiego zmieniło znaczenie, albo właściwie przestało funkcjonować. Współczesne kobiety doskonale wiedzą, że aby sprostać oczekiwaniom (swoim i społeczeństwa) oraz wyobrażeniom nt. bycia matką nie mogą polegać wyłącznie na intuicji. Dziś w cenie jest wiedza (niemalże ekspercka) i świadomość procesów zachodzących zarówno w psychice matki, jak i dziecka. Ale mimo posiadanej wiedzy matki często muszą mierzyć się zalewającym je potopem złotych rad. A wtedy, oprócz wiedzy, przydaje zarówno intuicja, jak i asertywność. 

Czy na całym świecie matki czują się oceniane i krytykowane? Czy na całym świecie matki czują się osamotnione i sfrustrowane w codziennej opiece nad dziećmi? Zobacz, jak wygląda macierzyństwo w innych kulturach.

Blisko natury

“Dzieci Tuaregów na świat przychodzą w namiotach, bezpośrednio na piasku. Zgodnie z tradycyjnym rytuałem krew, która wniknie w niego podczas porodu na stałe wiąże dziecko i matkę z naturą.”

Z kolei badacze uważają, że dzieci Papuasów (mieszkańcy Nowej Gwinei) są bardziej samodzielne i szybciej dojrzewają niż dzieci z Zachodu, ponieważ nie są wożone w wózkach tylko na rękach lub w chustach. Co więcej – w tej części świata rolą rodziców jest rozmnażanie się, a dziadków wychowywanie dzieci. Na całym świecie są małe społeczności, w których mężczyźni  podchodzą do macierzyństwa z empatią i szacunkiem. By wczuć się w rolę kobiety w ciąży odprawia się rytuały pozwalające doświadczyć bólu, emocji podobnych do tych, które odczuwa kobieta w okresie okołoporodowym. Zdarza się, że niektórzy z nich tyją w czasie ciąży partnerki, czy po narodzinach dziecka chorują na depresję poporodową.

Tymczasem według wieloletnich obserwacji badaczki Jean Liedloff (“W głębi kontinuum”), dzieci z amazońskiej dżungli są bardziej pogodne i samodzielne niż dzieci z Europy. Ma na to wpływać bliskość opiekuna, noszenie w chustach i na rękach. Dzieci towarzyszą dorosłym w codziennych czynnościach, które obserwują, doświadczają. 

W wielu tradycyjnych kulturach odpowiedzialność za wychowanie dzieci spoczywa na wszystkich dorosłych osobach z najbliższego otoczenia. W krajach afrykańskich z powodu zgonów okołoporodowych matek małymi dziećmi dość często opiekują się ojcowie, babcie. Wśród Indian opiekę nad dziećmi sprawują zarówno matki, jak i ojcowie, a w krajach azjatyckich i europejskich ciężar ten spoczywa na matkach. 

Azjatyckie macierzyństwo

Chińskie matki uważają, że zachodnie podejście do rodzicielstwa jest zbyt pobłażliwe. Ich zdaniem dzieci mogą osiągnąć sukces, jeśli dużo się uczą i ciężko pracują. dzieci w Chinach  zaczynają naukę dość wcześnie, a w szkole spędzają dużo czasu. W wielu krajach azjatyckich kładzie się duży nacisk na naukę kaligrafii (już od najmłodszych lat), uprawianie sportu oraz rozwijanie zdolności artystycznych dzieci.

Tymczasem w Japonii niektórzy uważają, że matka, która wraca do pracy zamiast zajmować się dziećmi jest złą matką. Bowiem powszechne jest przekonanie, że obowiązkiem matki jest opieka nad dziećmi aż do ukończenia przez nie studiów.

Grzech pierworodny w chrześcijaństwie

W kulturze chrześcijańskiej istniał pogląd, że dziecko rodzi się zepsute i dlatego trzeba je wychowywać, czasami stosując kary. W wielu kulturach – również europejskich – kochało się bardziej dzieci zdrowe, pochodzące ze związków małżeńskich. Bardziej doceniani byli synowie, a bliźniaków traktowało się gorzej.

Nowoczesne macierzyństwo – rodzicielstwo bliskości

W drugiej połowie XX wieku podejście do dzieci zmienili amerykańscy pediatrzy i autorzy poradników rodzicielskich: Benjamin Spock – uznany za propagatora koncepcji bezstresowego wychowania oraz William i Martha Searsowie – promujący rodzicielstwo bliskości. Ten pierwszy kładł nacisk m.in. na podmiotowość dziecka w procesie wychowawczym oraz edukację pozbawioną ocen i opinii. Z kolei Searsowie w swojej “Księdze bliskości” napisali:

“Wierzymy, że rodzicielstwo bliskości uodparnia dzieci na wiele społecznych i emocjonalnych schorzeń, które gnębią nasze społeczeństwo. Ta książka jest naszą próbą zwrócenia rodzicom instynktownego, zaangażowanego sposobu zajmowania się dziećmi, którego pozbawiły ich dekady porad zalecających dystans.” 

Jednak zaangażowane macierzyństwo, dostępność matki, długie karmienie piersią (do samoodstawienia) nie zawsze idą w parze z karierą zawodową. Przy braku wsparcia i pomocy bliskich niektóre matki wpadają w depresję poporodową, albo czują frustrację. Dlatego coraz więcej matek poszukuje równowagi – spełniają się w macierzyństwie, karmią piersią, ale nie rezygnują z pracy zawodowej na długie lata.

Kontrowersje wokół macierzyństwa

Kobiety zostają matkami w różny sposób. Dzieci rodzą się nie tylko metodami naturalnymi. Przychodzą na świat również przy wsparciu medycyny (in vitro) czy innych kobiet – surogatek*, także tych w związkach jednopłciowych. Matką zostanie również kobieta w drodze adopcji. 

Dróg do macierzyństwa jest wiele. Niektóre z nich wzbudzają kontrowersje i wywołują debatę publiczną. Ocena często zależy od przekonań własnych, bądź społeczności, w której żyje kobieta.

Niektóre społeczności uznają, że kobieta powinna mieć obfite biodra i piersi, bo gwarantują płodność i zdolność do wykarmienia potomstwa.

Natomiast Ann Sinnott, autorka książki “Breastfeeding older children” uważa, że każde dziecko powinno samo decydować kiedy chce odstawić mleko mamy. Mleko matki zaleca nawet nastolatkom. Według niej bliski kontakt z matką może zapewnić im poczucie bliskości i uchronić przed okresem buntu.

Na rodzaj macierzyństwa w danej społeczności wpływa nie tylko kultura, przekonania, ale również polityka państwa i poziom opieki zdrowotnej. Kiedy w wielu krajach azjatyckich nadal można spotkać się z tzw. zimnym chowem dzieci  (który de facto został przysposobiony z Zachodu), na Zachodzie często mamy do czynienia z rodzicielstwem skupionym na rozwoju dziecka, ale także na konsumpcji dóbr z branży parentingowej. Wszak to rodzice małych dzieci zostawiają w sklepach najwięcej pieniędzy.

Pozostaje pytanie: czy któraś z dróg jest lepsza i bardziej wartościowa?
W krajach rozwijających się około 10 ml dzieci nie dożywa 5. roku życia z powodu braku opieki medycznej.

*surogatka – kobieta, w której macicy jest implantowany zarodek przyszłych rodziców.

Inspiracja: “Zagubione macierzyństwo”, National Geographic, czerwiec 2013.

Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum Fundacji Mlekiem Mamy.

Fundacja "Mlekiem Mamy" wspiera w karmieniu naturalnym. Jeżeli karmienie piersią okazuje się niemożliwe, pokazujemy, że można karmić piersią inaczej (KPI), tj. odciągniętym mlekiem i podawać je w inny sposób. Edukujemy w zakresie tzw. świadomego rodzicielstwa i zdrowego stylu życia już od pierwszych chwil dziecka. Prowadzimy również działalność odpłatną w zakresie wsparcia okołoporodowego.