power odciąganie

Jeśli Power Pumping nie działa

O KPI, ODCIĄGANIE POKARMU

Podobno Power Pumping nie zawsze działa. Power Pumping (PP) jest metodą odciągania pokarmu stosowaną głównie przez mamy KPI w celu podniesienia produkcji mleka bez używania suplementów. Czasami mamy karmiące piersią również sięgają po laktator, żeby zwiększyć ilość produkowanego mleka lub zgromadzić zapasy pokarmu. Nadmierna stymulacja może doprowadzić do nadprodukcji pokarmu, co utrudnia karmienie dziecka z piersi.

PP można stosować w miarę potrzeby – zarówno niedługo po porodzie, jak i po stabilizacji laktacji.  

Według różnych źródeł metodą Power Pumping ściąga się mleko według określonego schematu:

-> 1-3 razy w ciągu doby,

-> optymalnie w ciągu 3 – 7 dni (niekiedy dłużej). 

Efekty będą różne u każdej kobiety. Uznaje się jednak, że po 2-3 dniach PP, najpóźniej do około tygodnia, mleka powinno przybyć.

Power Pumping nie działa?

Stosujesz PP od jakiegoś czasu i on nie działa? Nie zauważasz wzrostu ilości pompowanego mleka? 

U niektórych mam KPI Power Pumping podobno nie działa, albo efekty widoczne są po kilku, a nawet po kilkunastu tygodniach. Jak twierdzą niektóre z nich, ściągają mleko według tego systemu codziennie przez bardzo długi czas (kilka miesięcy).

Jeśli jesteś w takiej sytuacji, poszukaj przyczyny dlaczego tak się dzieje. Sprawdź, czy nie spadł ogólny czas pompowania. Czasami okazuje się, że pomimo stosowania PP łączny czas przeznaczony na sesje z laktatorem jest niższy niż w stosowanym wcześniej harmonogramie.

Zastanów się, czy PP nie stał się rutynową sesją zamiast sesją z powerem. To jedna z najczęściej występujących przyczyn słabych efektów.

Dla kogo jest Power Pumping?

Power Pumping, to ściąganie mleka z większą energią. Metoda ta powinna być stosowana wyłącznie przez kobiety, które faktycznie potrzebują zwiększyć podaż mleka. 

Jeżeli ilość mleka ściąganego przez mamy KPI zaspokaja potrzeby dziecka, Power Pumping może doprowadzić do hiperlaktacji. Niektórym mamom udaje się karmić dziecko wyłącznie świeżym mlekiem odciąganym na bieżąco, bez gromadzenia zapasów. 

Jednak gros mam KPI bardzo boi się, że w przyszłości zabraknie im mleka z powodu obniżenia laktacji po zastoju, czy miesiączce. Celowo robią nadwyżki ponad popyt, by zgromadzić zapasy w razie mlecznej awarii, bądź karmić dziecko mrożonkami już po zakończeniu ściągania.

Po co stosuje się Power Pumping?

Niekiedy dzieci zgłaszają się do piersi częściej, ssą w inny sposób niż zazwyczaj, więcej “wiszą” na piersi, grupują karmienia (np. wieczorami). Sygnalizują w ten sposób ciału matki, że potrzebują więcej mleka. I organizm matki na potrzeby dziecka odpowiada.

Na podobnej zasadzie Power Pumping ma na celu zasygnalizowanie piersiom zwiększenie podaży mleka poprzez szybkie ich opróżnianie w krótkim czasie. 

Zmianę systemu odciągania wprowadza się zwykle, jeśli:

  • podaż mleka spadła np. po miesiączce, po przyjmowaniu leków hamujących laktację, czy powodujących jej spadek (hormonalne środki antykoncepcyjne, leki zawierające pseudoefedrynę),
  • wzrosły potrzeby dziecka,
  • spadła ilość mleka z powodu pominięcia sesji,
  • potrzebujemy zmagazynować dodatkowe porcje mleka,
  • nastąpił spadek mleka z powodu rzadszych karmień (powrót do pracy, rzadsze przystawianie w II półroczu, itd.)

Stosowanie PP ma na celu zwiększenie podaży mleka w ramach ustalonego harmonogramu (karmienia dziecka lub sesji), a nie zastępowanie ustalonego rytmu ściągania nową metodą. Mleko ściąga się częściej, w określonych ramach czasowych. Zatem PP wprowadza się dodatkowo, a nie zamiast rutynowej sesji. 

Jak działa sesja z Power Pumping?

To, kiedy wprowadzisz sesję stosując PP zależy od indywidualnych preferencji. Najważniejsze jest, aby znaleźć pełną godzinę, którą można wykorzystać na ściąganie tą metodą. Niektóre kobiety robią PP rano, kiedy ściągają największe ilości mleka. Inne mogą sobie na to pozwolić np. w ciągu dnia, gdy starsze dzieci są poza domem, albo wieczorem, kiedy mają dodatkową pomoc.

W czasie przedłużonej sesji można głaskać piersi, założyć gorset do ściągania, który będzie opinał delikatnie piersi lub stosować dodatkowo tzw. czasoumilacze.  

Pozostałe sesje wykonuje się według ustalonego harmonogramu, tj. w godzinach, w których zwykle ściąga się pokarm (np. sesje 15-minutowe co 3 godziny).

Jeśli ilość dobowa pokarmu wzrośnie, to trzeba wrócić do pierwotnie ustalonego harmonogramu. W przypadku zauważenia kolejnych spadków ilości mleka – ponownie można wrócić do dodatkowej stymulacji piersi.

Skrócony Power Pumping

Anglojęzyczne mamy stosują skróconą wersję PP. Jeśli trudno jest Wam wygospodarować dodatkowo pełną godzinę na sesję – możecie wypróbować tę wersję według następującego schematu: 

-> 5 min. pompowania -> 5 min. odpoczynku -> 5 min. pompowania -> 5 min. odpoczynku ->  5 min. pompowania.

Przy laktatorze pojedynczym zamiast odpoczynku trzeba pompować z obu piersi przemiennie. Podobno możliwe jest stosowanie PP w wersji skróconej nawet 5-6 razy w ciągu doby (oprócz rutynowych sesji). Zasady wykonania skróconego PP są takie same, jak w pełnej wersji.

Polskie mamy KPI robią czasami skróconą wersję, gdy czują, że mają nieopróżnione piersi lub są po dłuższej przerwie bez laktatora np. po przespanej nocy. Stosują wówczas schemat:

-> 15-20 minut pompowania -> 10 minut odpoczynku -> 10 minut pompowania. 

Który z przedstawionych schematów działa? Musicie przekonać się same.

Power Pumping a karmienie piersią

Jeśli mama karmiąca bezpośrednio z piersi potrzebuje zwiększyć ilość mleka np. w celu dokarmiania swoim pokarmem, Power Pumping może zastosować dodatkowo, poza karmieniem dziecka. Może wybrać sobie dowolny czas na sesje z laktatorem. PP stosuje się wówczas na ogólnych zasadach. 

Pokarm można również ściągać bezpośrednio po nakarmieniu dziecka (czas karmienia 20 minut, lub do opróżnienia) -> 10 minut pompowania -> 10 minut odpoczynku -> 10 minut pompowania.

Aby na co dzień pozyskiwać mleko do dokarmiania, czy zmagazynowania należy ściągać je w normalnym trybie. Nie ma przeszkód, aby zastosować Power Pumping ponownie, jeśli zauważy się spadek mleka.

Podsumowanie

W przypadku mam karmiących bezpośrednio z piersi laktację reguluje dziecko. Warunkiem jest karmienie na żądanie i aktywne ssanie. Jeśli dzieci grupują karmienia np. wieczorami, bądź możliwe jest częstsze przystawianie do piersi – laktację powinno rozkręcić dziecko.

Power Pumping jest bardzo polecanym wśród mam karmiących wyłącznie odciągniętym mlekiem sposobem na zwiększenie poziomu laktacji. Warto wypróbować tej metody.

Jeśli w czasie odciągania nie spłynie do butelki duża ilość mleka, to za jakiś czas zazwyczaj poziom laktacji i tak wzrasta. Dobowy wzrost ilości mleka ściągniętego w ramach zwykłych sesji stanie się zauważalny.

Co do dobowej częstotliwości oraz długości okresu stosowania PP doświadczenia mam KPI są różnorodne. Niektóre stosują go długo i są zadowolone z efektów. Inne nie widzą różnicy w ilości ściąganego mleka. Zdarza się, że przy częstym wykonywaniu PP w ciągu dnia zwykła sesja już nie opróżnia dobrze piersi.

Czasem można zaobserwować, że stosowanie PP przez kilka tygodni – a nawet przez kilka miesięcy – nie ma sensu. Power Pumping traci wówczas swój power i staje się zwykłą, rutynową sesją. 

Pamiętajcie, że piersi mogą przyzwyczaić się do takiego sposobu ściągania mleka. Potraktują wówczas sesję jako zwykłe zapotrzebowanie, a nie ekstra zgłoszenie. Jeśli coś nie działa, to szukajcie innego sposobu. Czasami zmiana trybu odciągania może przynieść zaskakujące efekty.