Oto moje wyznanie. Mam na imię Aleksandra i jestem mamą miesięcznej Natalki. Nasza historia karmienia jest dosyć ciekawa, dlatego chciałabym się nią p…
Jestem mamą KPI i chciałabym przedstawić swoją historię o tym, że ważne jest, żeby karmić. Nieważne jak.
Ciąża przebiegała rewelacyjnie
W ciąży czułam się świetnie fizycznie i psychicznie. Do dnia porodu nie doskwierały mi niemal żadne dolegliwoś…
Chciałam opisać swoją historię, bo kiedyś historie innych mam podnosiły mnie na duchu i dodawały sił. Może moja też komuś da choć odrobinę nadziei.&nb…
Mamą kpi zostałam od razu po urodzeniu mojej Ani. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że stałe ściąganie mleka ma swoją nazwę. O tym powiedziała mi dziewczyna, z którą leżałam na poporodowej sali. Kpi nie było moim świadomym wyborem, w zasadzie, to los zad…
Dla większości z nas - mam KPI - karmienie piersią inaczej jest przykrą koniecznością. Kolejnym krokiem świadomej mamy, której dziecko, z różnych powo…
W poprzednim artykule mogłyście przeczytać jak ważne dla mamy KPI jest wsparcie partnera. Przy zbieraniu do niego informacji, zasięgnęłyśmy opinii Was…
Działania Fundacji “Mlekiem Mamy” są możliwe głównie dzięki Waszym darowiznom.
Każda nawet najdrobniejsza wpłata pomaga nam utrzymywać serwery, pisać artykuły, prowadzić nieodpłatną kampanię edukacyjną na temat karmienia naturalnego. Pomóż Zespołowi Fundacji realizować jej cele statutowe. Jesteśmy wdzięczne za każdą wpłatę!
Jednocześnie informujemy o możliwości skorzystania z naszych usług świadczonych w ramach działalności odpłatnej. Może sama potrzebujesz profesjonalnego wsparcia, albo ktoś bliski?