dziecko odmawia piersi

Dlaczego dziecko odmawia ssania piersi?

KARMIENIE PIERSIĄ

Zdrowe niemowlę – o ile nie jest syte – nie odmawia ssania piersi. Gdyby nie zaspokajało potrzeby jedzenia, po prostu umarłoby z głodu. Mimo to wiele matek doświadcza sytuacji, kiedy dziecko przystawione do piersi nie chce jej ssać. Pręży się, wygina ciało, odpycha rączkami, albo uderza piąstkami w pierś matki, krzyczy, aż w końcu zaczyna przeraźliwie płakać. Dla każdej mamy takie zachowanie może być ogromnym zaskoczeniem i frustrujące.

Doświadczenia mam karmiących naturalnie

“Synek właśnie skończył 4 miesiące. Chciałam karmić piersią przynajmniej do pół roku, a tu nagle klops. Od wczoraj istna masakra! Nagle po ułożeniu w pozycji do karmienia zaczyna się prężyć i wyginać i drzeć. Ma już prawie 2 ząbki na dole, ale czy to jest przyczyną? Czy to ten skok rozwojowy? W nocy je ładnie, a w dzień jak już jest bardzo głodny też zje, ale ile się przy tym musimy obydwoje namęczyć. Próbowałam różnych pozycji i jest to samo. Zaczyna być ok. i zaraz znowu wrzask. Specjalnie siedzę w sypialni, gdzie jest cicho. Nie wiem co robić, bo nie chcę go przyzwyczajać do butelki. Ale chyba nie będzie wyjścia.”

Mniej więcej w tym samym czasie mama karmiąca butelką napisała tak: „Synek kończy 4 miesiące, od kilku dni mam problem z jego karmieniem wypija 20-40 ml mleka i zaczyna się prężyć, wyginać, płacze…”

Okazuje się, że bez względu na sposób karmienia – objawy są podobne.

Reakcje matek

Mamy próbują przytulić niemowlę, które w reakcji odpycha się od ich piersi. Po kilku a czasem nawet kilkunastu próbach odstawiają w końcu maluchy od piersi. Dlaczego? Najczęściej wynika to ze złej interpretacji sygnałów dziecka. Na taki stan rzeczy może mieć również wpływ najbliższe otoczenie. „Dobre rady” typu: dziecko za dużo wisi na piersi, mleko za chude, za tłuste lub ma go za mało tylko potęgują brak pewności siebie. Każda mama chce być idealna i stresuje się, że rzeczy naturalne, takie m.in. jak nakarmienie własnego dziecka jej nie wychodzą. To zaburza wiarę w swoje kompetencje i powoduje dużą niepewność w swoich działaniach wobec dziecka.

Stres, niewiedza i brak wsparcia powodują, że doświadczająca różnych problemów mama karmiąca piersią, podaje dziecku butelkę z odciągniętym mlekiem. Częściej jednak – z formułą.

Mamy KPI też spotykają się z opisywanym wyżej „buntem” dziecka. Niektóre z nich podchodzą do tego spokojniej. Czekają, starają się uspokoić dziecko, niezłomnie proponują butelkę ze swoim mlekiem. Dzięki temu, bardzo często okazuje się, że niepokojące zachowanie dziecka mija. Być może ich spokój jest spowodowany tym, wiedzą, że oprócz butelki nie mają już innej alternatywy nakarmienia dziecka? Mamy kp, takiego przekonania nie posiadają – wiara w jakość, ilość i “parametry” ich mleka jest w takich sytuacjach stawiana pod znakiem zapytania.

Pozostałe mamy rezygnują z odciągania mleka doszukując się w nim problemów z karmieniem (zły smak lub skład mleka) i zaczynają karmić formułą.

Problemy z karmieniem powodują nie tylko zaburzenia w laktacji, ale również sprzeczne emocje matek. Kobieta, która doświadcza “buntu” przy piersi, może czuć się odrzucona przez dziecko i wątpić w swoje umiejętności, kompetencje oraz wartość swojego pokarmu.

Dlaczego zatem niemowlęta odmawiają ssania piersi/picia mleka mamy?

Przyczyny odmowy ssania piersi

Brak niezakłóconego kontaktu skóra do skóry (STS) po porodzie

Jeśli nie dojdzie do pierwszego kontaktu pomiędzy matką a nowo narodzonym dzieckiem, to noworodek może nie potrafić przyssać się do piersi. Zarówno matka, jak i dziecko potrzebują czasu, aby nauczyć się karmienia piersią.

Senność noworodka

Senny noworodek nie będzie ani chętny do ssania piersi, ani nie będzie miał siły jej ssać. Senność po porodzie może wystąpić z powodu podwyższonego poziomu bilirubiny, niskiego poziomu glukozy we krwi, zmęczenia lub działania leków podanych matce albo dziecku.

Brak umiejętności ssania piersi przez noworodka

Niektóre noworodki, głównie wcześniaki lub dzieci chore nie potrafią, lub nie mają siły do ssania piersi. Główne przyczyny to choroba dziecka, niewykształcony odruch ssania, urazy gardła i ust w czasie porodu (np. podrażniony przełyk po odsysaniu czy wymiotach wodami płodowymi), obniżone napięcie mięśniowe (brak siły do ssania), problemy natury neurologicznej.  

Problem z uchwyceniem brodawek

W początkowym okresie, a szczególnie w pierwszych dniach, tygodniach po porodzie niemowlęciu łatwiej jest się przystawić do piersi, jeśli nic tego nie utrudnia. Potrzebuje wygodnej pozycji i łatwego dostępu do piersi.To co utrudnia dziecku ssanie to: nabrzmiałe piersi (nawał, przepełnienie między karmieniami), piersi śliskie (posmarowane maścią, kremem, balsamem do ciała), krótkie wędzidełko (dziecko łapie i puszcza pierś, nie mogąc się dobrze przystawić), palec matki przytrzymujący pierś, biustonosz/odzież, niekiedy wklęsłe brodawki. Niepoprawne lub zbyt płytkie przystawienie, powodują, że dziecko pobiera za mało pokarmu, co może je frustrować, gdy jest głodne.

Problemy zdrowotne dziecka (choroba, ból, ograniczenia, nieprawidłowe napięcie mięśniowe, itd.)

Karmienie piersią może być trudne, a nawet niemożliwe, jeśli sprawia dziecku ból. Wymienić tu można: refluks, urazy poporodowe (skrzywione kości czaszki, złamany obojczyk, poród z użyciem próżnociągu lub kleszczy), dysfunkcje nerwowo-mięśniowo-szkieletowe, urazy i dysfunkcje kręgosłupa.

Niemowlę, które czuje duży dyskomfort z powodu wzmożonego napięcia mięśniowego, kręczu szyi czy asymetrii ciała także będzie miało problem ze ssaniem.

Niektóre choroby powodują ograniczenie w karmieniu piersią i konieczne jest karmienie w inny sposób. Powrót do piersi jest możliwy po usunięciu przeszkody uniemożliwiającej karmienie, np. po operacji. Niestety nie w każdym przypadku udaje się karmić dziecko bezpośrednio z piersi. Karmienie mlekiem odciągniętym też ma dużą wartość.

Karmienie na siłę

Noworodki są czasami na siłę przystawiane do piersi i zmuszane do jej ssania, chociaż nie mają na to ochoty. Takie sytuacje mają miejsce niekiedy już w pierwszej dobie, kiedy maluch jest zmęczony po porodzie i nie odczuwa jeszcze głodu albo z jakiegoś powodu ssanie piersi jest dla niego trudne.

Matka lub inna osoba próbuje przystawić dziecko do piersi, choć ono tego nie chce i z jakiegoś powodu broni się przed tym. Intensywnym płaczem komunikuje swoją potrzebę, którą w tym wypadku jest brak chęci do jedzenia. Zmuszanie dziecka do ssania piersi wbrew jego woli zazwyczaj nasila problem drażliwości podczas przystawiania. Po jakimś czasie, jeśli karmienie np. wywołuje u dziecka dyskomfort lub ból, niemowlę zaczyna kojarzyć karmienie piersią, a nawet bliskość z mamą, z czymś nieprzyjemnym.

Zbyt długi i silny płacz

Należy karmić niemowlęta od razu, gdy pojawią się pierwsze objawy głodu, zanim zacznie płakać. Płaczące dziecko nie jest w stanie uspokoić się na tyle, by prawidłowo się przyssać. Może też mieć problem z nagromadzonymi w czasie płaczu gazami spowodowanymi “łykaniem powietrza”.

Dziecko nie jest głodne

Niemowlęta, które są nadmiernie dokarmiane lub dopajane między karmieniem piersią mogą odmawiać ssania piersi w kolejnej sesji.

Dziecko przyzwyczajone do jedzenia w inny sposób np. sondą, drenem po palcu, z butelki, itd.

Niekiedy niemowlęciu karmionemu piersią trzeba przez jakiś czas podać mleko w inny sposób. W szpitalu dzieci dokarmiane są zazwyczaj mlekiem odciągniętym lub modyfikowanym za pomocą butelki. Matki, którym karmienie sprawia ból, dziecko poraniło brodawki z powodu złego przystawienia lub wady anatomicznej jamy ustnej, również często sięgają po butelkę. Jeśli matce nikt nie wytłumaczył jak poprawnie karmić i nie skorygował techniki, samodzielne przejście na karmienie bezpośrednio z piersi może być trudne.

Zdarza się, że dziecko przyzwyczajone do innej metody karmienia odmówi przejścia lub powrotu do ssania piersi.  W takich sytuacjach warto skorzystać z pomocy specjalisty.

Dyskomfort w czasie karmienia (niewygoda, tzw. rozpraszacze, itd.)

Bardzo częstym powodem „odmowy” ssania jest dyskomfort dziecka w czasie karmienia. Wówczas dziecku jest albo niewygodnie, albo gorąco, albo coś mu przeszkadza (hałas, światło, nieskoordynowane rączki, itd.) W wielu przypadkach wystarczy zmiana pozycji, miejsca, czy temperatury otoczenia.

W przypadku pojawiających się niezdiagnozowanych problemów, bardzo ważne są konsultacje u fizjoterapeuty dziecięcego lub innego specjalisty. Znalezienie źródła problemu z karmieniem piersią jest ważne nie tylko z uwagi na odżywianie dziecka. Ma również wpływ na jego zdrowie i prawidłowy rozwój.

Nadprodukcja mleka / zbyt szybki wypływ mleka z butelki

Zbyt szybki wypływ pokarmu powoduje, że dziecko krztusi się w czasie karmienia, zaczyna płakać (co może wywołać kolkę). Odwraca wówczas główkę, albo spłyca uchwyt piersi, aby uniknąć zalewania mlekiem. Niekiedy wystarczy zmiana pozycji na bardziej wygodną, ułatwiającą karmienie (tzw. karmienie pod górkę). Główka dziecka powinna znajdować się powyżej piersi. W przypadku karmienia butelką należy wymienić smoczek na taki o mniejszym wypływie, karmić dziecko w pozycji półsiedzącej.

“Agresywnie” rozszerzona dieta

Wprowadzanie pokarmów uzupełniających następuje po 6 miesiącu życia poprzez uzupełnienie diety dziecka opartej na mleku o inne pokarmy. Rozszerzanie diety w początkowym etapie to poznawanie nowych smaków i konsystencji. Niemowlę uczy się zaspokajać głód innymi pokarmami, które mogą wydawać się ciekawsze, zachęcać do jedzenia różnorodnymi kolorami i smakami. Początkowo jedzenie dość często kojarzy się z zabawą. Dziecko nie będzie od razu najadało się potrawami z rodzinnego stołu. Stopniowo samo zamieni porcję mleka na obiad, czy śniadanie zjedzone wspólnie z członkami rodziny. Jeśli opiekun rozszerzając dietę od początku podaje stały pokarm (kaszka, zupa, deser,  jogurt, owoc, itd.) zamiast mleka – wówczas nieświadomie odstawia dziecko od piersi.

“Strajk” dziecka

“Strajk” dziecka, to czasowa odmowa ssania piersi. Przyczyną mogą być dolegliwości fizyczne, rozwój fizyczny lub emocjonalny, albo negatywne emocje.

Karmienie piersią to złożony proces

Karmienie piersią jest złożonym procesem. Na jego powodzenie wpływa wiele czynników, nie zawsze zależnych od matki. Noworodek ssący nieefektywnie nie będzie właściwie stymulować laktacji. Nie pobierze odpowiedniej ilości pokarmu, a laktacja zacznie stopniowo wyciszać się. Gdy są problemy z karmieniem piersią już na początku, to należy szukać pomocy u specjalistów, niekiedy nawet u kilku, np. u terapeutów ssania (logopeda, neurologopeda), fizjoterapeuty, certyfikowanej doradczyni laktacyjnej/ konsultantki laktacyjnej.

Jeśli problemy pojawią się na późniejszym etapie karmienia, a matka sama nie potrafi im zaradzić – również zachęcamy do kontaktu z CDL/IBCLC lub innym specjalistą.

Osobą, która wspiera kobiety na każdym etapie życia, również w okresie okołoporodowym, jest położna środowiskowa. Dlatego warto znać swoją położną i nawiązać z nią kontakt od razu po pojawieniu się pierwszych problemów. Daje to większe prawdopodobieństwo, że szybciej trafi się po pomoc do konkretnego specjalisty.

Czasami wystarczy tylko korekta przystawienia dziecka do piersi oraz wiara we własne kompetencje i umiejętności oraz dużo spokoju.

Źródła:

  1. „Karmienie piersią”, William Sears, Martha Sears.
  2. „Po prostu piersią”, Gill Rapley, Tracey Murkett.
  3. “Karmienie piersią. Siedem naturalnych praw”,  Nancy Mohrbacher, Kathleen Kendall – Tackett.
  4. “Karmienie piersią”, Ina May Gaskin.
  5. “Poradnik karmiącej matki”, Kathleen Huggins.
  6. „Warto karmić piersią. I co dalej?”, Magdalena Nehring – Gugulska.
  7. “Karmienie piersią w teorii i praktyce” pod red. Magdaleny Nehring – Gugulskiej.
  8. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum Fundacji „Mlekiem Mamy”.